O super super super śniadaniach

Super super super śniadanie to takie śniadanie, które jest po trzykroć super.

Tak to jest właśnie przykład definicji tautologicznej czyli definiowania idem per idem*, o którym uczyłam się swojego czasu na studiach i który to typ definicji uwielbiam… chociaż akurat uczono mnie, że tak właśnie definiować nie należy. Tylko jak inaczej można zdefiniować pojęcie super super super śniadania? Najprościej będzie po prostu podać przepis na takie śniadanie, zaznaczając w nim wszystko, co jest super.

Super super super śniadanie

Wieczorem do miseczki/szklanki/filiżanki wsypujemy 1 łyżkę cukru palmowego a.k.a. kokosowego (dzięki któremu śniadanie będzie super słodkie), do tego dodajemy 1 łyżkę surowego organicznego kakao (superfood), 1 łyżkę jagód goji (superfood), 1 łyżkę żurawiny słodzonej sokiem z granatów (nie wiem czy superfood, bo cukier też ma w składzie ale z pewnością super smaczne), 1 łyżkę chia (superfood). Wszystko to mieszamy i zalewamy 1 szklanką maślanki Klimeko (super w niej jest to, że jest to jedna z nielicznych maślanek na naszym rynku, która faktycznie jest maślanką a nie napojem mlecznym o nazwie maślanka). Wszystko razem mieszamy, przykrywamy talerzykiem i idziemy spać. Rano zaś czeka na nas supersłodkie, supersmaczne i superzdrowe super super super śniadanie.

* to samo przez to samo – żeby nie było, że nie rozumiem, co piszę. Po prostu z przyczyn bliżejnieokreślonych zatęskniłam za studiami, z których pamiętam, że na pierwszych wykładach z prawoznawstwa siedziałam jak na tureckim kazaniu, bowiem p. doktor mówił zupełnie niezrozumiałym dla mnie językiem. Z równie niezrozumiałych dla mnie przyczyn nadal kocham prawniczy bełkot. Do Dzieci staram się jednak mówić względnie poprawną polszczyzną.

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „O super super super śniadaniach

  1. anna pisze:

    Chciałabym kiedyś zobaczyć zdjęcia tych Twoich smakołyków. 🙂 🙂 A śniadanie brzmi super. 🙂

    • jukkasarasti pisze:

      Puddingi i chia są mało fotogeniczne. A jeśli dodać do nich kakao to w ogóle z wyglądu nic ciekawego. Ale może gdybym miała szklaną dużą filiżankę albo miseczkę to bym sfotografowała, ale w tej filiżance, w której robię, to naprawdę trudno by było cokolwiek zobaczyć.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s