Archiwa tagu: czekolada

Kajmak. Politycznie poprawny

No matter if  it’s black or white – przypomina mi się tekst jednej z pieśni Michaela Jacksona. Może nie brzmiał tak dosłownie, ale podobnie. Faktycznie, w niektórych przypadkach to nie ma znaczenia ale jeśli chodzi o taki np. kajmak to … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | 6 komentarzy

Pieguski

Swojego czasu uwielbiałam. Zwłaszcza orzechowe, z wyraźnym smakiem orzechów laskowych. Potem zaczęłam czytać składy chemiczne gotowej żywności. Po latach tej praktyki na wiele delicji, dawniej z taką ochotą zjadanych, patrzę już bez emocji. Kiedy jednak ujrzałam przepis na domowe pieguski, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , | 3 komentarze

O kawie XI

Od jakiegoś czasu dowiaduję się, że badania naukowe potwierdzają coś, co mnie od lat wydawało się oczywistą oczywistością: dobra kawa nie tylko nie jest zła, ale jest naprawdę zdrowa. Tym razem potwierdził to (nie po raz pierwszy zresztą) Jean-Marc Dupuis … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | 2 komentarze

O wypiekach sezonowych XII

Dostało mi się trzy duże cukinie. Ich wielkość ma swoje zalety – te młode, malutkie dawno by mi się zepsuły, gdyby stały tyle czasu, natomiast te starsze, wyrośnięte mogą sobie chwilę pobyć. I tylko co z nich robić, jak poza … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

O wypiekach okolicznościowych

Kiedy się robi Dziecku urodziny, wypada upiec coś dla rodziców małych gości. Tego bowiem sala, na której odbywa się kinderbal nie oferuje. Oczywiście, mogłam coś kupić, ale skoro się całymi dniami siedzi w domu i nic nie robi, wypadałoby pokazać, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | 4 komentarze

O sprośnych wariacjach VII

Wytrawna czekoladowa jaglanka 0,5 szkl. kaszy jaglanej 1,5  szkl. mleka ryżowego 2 łyżki nierafinowanego oleju kokosowego 2 łyżeczki surowego kakao 40 g dobrej gorzkiej czekolady 80% (lub mocniejszej) kilka grubszych plasterków roladki z koziego sera Mleko ryżowe zagotować. Do gotującego … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | 5 komentarzy

O deserach z lekką nutką dekadencji

Parafrazując wieszcza: ciągle mam doła, wciąż pragnę śmierci; brazylijki serial już nie cieszy jak kiedyś, nawet seks jest banalny i nie kręci mnie… Wiem, na takie nastroje kabaret OT.TO swojego czasu proponował Lambalunę, ale ona też mi nie pomaga. Więc … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | 13 komentarzy

O tym, co kiedyś mi nie wyszło

Swojego czasu próbowałam zrobić tiffin, na który przepis znalazłam u FiKa. Tak się jednak złożyło, że wyszło, jak wyszło czyli w smaku jak najbardziej, gorzej z konsystencją. Oznaczać to mogło tylko jedno: muszę do tego wrócić. No i w końcu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | 4 komentarze

O (nie) obrażaniu się

Zazwyczaj staram się piec jakieś ciasto co najmniej raz w tygodniu. Co najmniej – bo z okazji jakiegoś święta czy spodziewanych gości – bywa częściej. Ostatnio jednak nie miałam czasu na pieczenie, więc po tak długiej nieobecności ciasta domowego na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , | 4 komentarze

O super śniadaniach II

Dziś było na czekoladowo. Wieczorem w połowie zawartości puszki mleka kokosowego rozpuściłam kilka kostek kuwertury, jaka została mi jeszcze po świątecznomazurkowym kajmaku, wraz z zawartością połowy laski wanilii. Kiedy to mleko czekoladowe przestygło zalałam nim 2 łyżki chia… i poszłam … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | 6 komentarzy