Archiwa tagu: dzieci

Rózgi

Skoro wciąż jeszcze świętujemy Boże Narodzenie to pozostaję przy tematyce świątecznej. Konkretnie to o prezentach dzisiaj będzie, a jeszcze konkretniej to o tej mniej przyjemnej ich części. Kiedy byłam dzieckiem rózga była niemal nieodłącznym elementem prezentu mikołajkowego czy gwiazdkowego. Nie … Czytaj dalej

Opublikowano święta | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Woda z truskawkami

– Mamo, kupisz mi wodę z truskawkami? – Jaką wodę z truskawkami? – Taką z reklamy. – Nie wiem jaką z reklamy, bo ja telewizji nie oglądam. – To chodź, pokażę ci. — – To ta. Kupisz? – Woda z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

O śmieciowym jedzeniu

Kupiłam sobie niedawno książkę Morgana Spurlocka Życie w fast foodzie, której okładkę zdobi wielopiętrowy hamburger. Widząc tę pozycję na moim biurku Dzieć Młodszy zapytał o czym ta książka. No to odpowiedziałam, że o śmieciowym jedzeniu. A śmieciowe jedzenie to np. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

O zwierzakach domowych

Nie posiadam. Nie zanosi się także, żebym w najbliższej przyszłości miała stać się posiadaczką takowych. Co nie przeszkadzało mi obejrzeć bajeczki o tym, co robią zwierzaki domowe pod nieobecność właścicieli. Oczywiście bajek nadal nie lubię, ale posiadanie dzieci do czegoś … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | Dodaj komentarz

O deszczu

W czasie deszczu dzieci się brudzą To ogólnie znana rzecz Choć nie nudzą się, świetnie bawią się Ale strasznie brudzą się w deszcz…

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | 8 Komentarzy

O przysłowiach i ich interpetacjach

Spóźniona impreza okolicznościowa z okazji Dnia Dziecka. Konkurencja: dokończ przysłowie. Prowadząca konkurs: Darowanemu koniowi nie zagląda się…? Dzieć (niemój): w zęby. Prowadząca: A dlaczego? Dzieć (ten sam): Bo śmierdzi.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | 3 Komentarze

O skutkach dopuszczenia Dziecia do sprzętu

Dzieć Młodszy zapragnął obejrzeć zdjęcia na moim laptopie. Kiedy więc wybrałam się podumać do Świątyni Dumania otworzyłam Dzieciowi jedno zdjęcie i pokazałam (nie po raz pierwszy zresztą) przy pomocy których klawiszy klawiatury ma przeglądać te zdjęcia. Tak się jednak paskudnie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , | 4 Komentarze

O zagłaskiwaniu (prawie) na śmierć

Mówi się, że można zagłaskać kota na śmierć. Zdaje się jednak, że nie tylko kota to dotyczy. Wszelkich innych małych, puszystych i uroczych zwierzątek też. Nie wiem dlaczego dzieci traktują zwierzęta jak zabawki… a może wiem? Przecież wszelkie kotki, króliczki, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | 4 Komentarze

O tym, jak zostałam zjedzona

Choinka ubrana została w pierniczki. Domowej roboty, ręcznie przeze mnie malowane. Trochę tam było ludzików w sukienkach. O jednym takim ludziku Dzieć Starszy powiedział, że to mama w sukience w kropki. No i tak przyprowadza ten dzieć pod choinkę Dziecia … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | 4 Komentarze

O miejscu, jakie kura powinna zajmować w domu

Sarasti smażyła kotlety. I kiedy je tak smażyła, przypomniała sobie, że ogórków z piwnicy nie przyniosła. Proponuje więc Małżonkowi, żeby postał przy tych kotletach i ewentualnie je poprzewracał jeśli nie chce jeść węgli. Schodzi więc Sarasti do piwnicy, a Dzieć … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | 2 Komentarze