Archiwa tagu: słodycze

Michałki domowe

Michałki to jeden z moich smaków dzieciństwa. Ulubione cukierki czekoladowe. Dziś, kiedy wybór słodyczy z rozmaitych półek cenowych i jakościowych jest przeogromny, większość dawnych ulubieńców straciła swój czar, jednak michałki wciąż lubię. Ich skład chemiczny już trochę mniej. Kiedyś już … Czytaj dalej

Opublikowano słodkości | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Happy birthday to me…

…zum Geburstag viel Glueck, happy birthday dear me, zum Geburstag viel Glueck. Jeśli kogoś interesują szczegóły – odpowiednia ilość podgrzewaczy (nie posiadam aktualnie innych świeczek) na torcie się nie mieściła a wolę milczeć niż kłamać o swoim wieku. Przepis zaś … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | 12 Komentarzy

Pieguski

Swojego czasu uwielbiałam. Zwłaszcza orzechowe, z wyraźnym smakiem orzechów laskowych. Potem zaczęłam czytać składy chemiczne gotowej żywności. Po latach tej praktyki na wiele delicji, dawniej z taką ochotą zjadanych, patrzę już bez emocji. Kiedy jednak ujrzałam przepis na domowe pieguski, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , | 3 Komentarze

O wypiekach okolicznościowych

Kiedy się robi Dziecku urodziny, wypada upiec coś dla rodziców małych gości. Tego bowiem sala, na której odbywa się kinderbal nie oferuje. Oczywiście, mogłam coś kupić, ale skoro się całymi dniami siedzi w domu i nic nie robi, wypadałoby pokazać, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | 4 Komentarze

O wykorzystaniu pozostałości po placku

Masz babo placek pomyślała Sarasti potrącając kubek z białkami, stojący w lodówce tak, że mało nie wylała całej zawartości. Zupełnie zapomniała o tych pięciu białkach pozostałych po pieczeniu placka ze śliwkami. Kiedy jednak je ujrzała, przypomniała sobie, co też planowała … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | 4 Komentarze

O pokusach i próbach ich przezwyciężenia II

Pisałam już o tym, że słaba ze mnie istota i zupełnie nie potrafiąca opierać się pokusom, prawda? Ale pomna tego, co pisałam w Sylwestra, staram się doceniać to, co mam nim zostanę zmuszona doceniać to, co miałam. Docenianie nie polega … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | 1 komentarz

O odrobinie goryczy na Nowy Rok

Wiadomo, okres świątecznonoworoczny to okres wzmożonej konsumpcji słodyczy. Żeby jednak nie przyzwyczajać Potomstwa i Małżonka do nadmiaru słodkości postanowiłam niektórym słodkościom tej słodyczy ująć. W tym celu roztopiłam w kąpieli wodnej tabliczkę czekolady 85% kakao (taka okazjonalna, świąteczna z Tesco, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | 2 Komentarze

O wypiekach świątecznych VIII

Muffiny z daktylami: 250 g pełnoziarnistej mąki orkiszowej 1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej 1 łyżeczka cynamonu 2 jaja 90 g cukru dark muscovado 80 ml oleju z pestek winogron trochę świeżo utartej gałki muszkatołowej 15o … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | Dodaj komentarz

O andrzejkach

Były. Dzisiaj. Konkretnie to w przedszkolu. Lania wosku, jak łatwo się domyślić, nie było. Nieco bardziej banalne wróżby tak. Moje Dzieci to jednak – w przeciwieństwie do matki – racjonaliści. Nie dały sobie powróżyć, więc nie wiem jak będą mieli … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

O sadystach

Sadyzm może polegać na przykład na pokazywaniu komuś, co się ma lub miało, podczas gdy owo coś jest już nieosiągalne. Ten rodzaj sadyzmu prezentuje czasem FiK, zamieszczając na blogu przepisy z wykorzystaniem owoców sezonowych na długo po tym, jak sezon … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | 6 Komentarzy