Archiwa tagu: koktajl

Zielono mi

Wiem, że wszystko co zielone i nadające się do spożycia to samo zdrowie. Jednak zimą nieszczególnie ciągnie mnie do ziół, bo nawet po wyhodowanym w pokoju szczypiorku z nieprzyzwoitej, bo puszczającej się cebuli jest mi niedobrze. Dla odmiany do przyrządzania … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | Dodaj komentarz

O koktajlu dinozaurowym II

Dziś miało być bardziej zielono, żeby te kawałki liści się gdzieś zagubiły. Obok jarmużu (pozbawionego łodyg i posiekanego w drobniutkie kawałeczki) wrzuciłam więc do miksera obrane i pokrojone w kostkę kiwi (sztuk trudnopowiedziećile, gdyż Dzieci podjadają nawet w trakcie obierania), … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , | Dodaj komentarz

O koktajlu dinozaurowym

Od jakiegoś czasu widywałam różne przepisy z jarmużem. Programowo ich nie czytałam, bo skąd ja jarmuż wezmę? Tymczasem ujrzałam w nowootwartym Oszołomie (czyt. przebrandowionym realu) taki piękny, zielony, marszczony i w dodatku z Polski, więc nie namyślając się kupiłam. Ale … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | Dodaj komentarz

O drobnych przyjemnościach II

…które powoli przyjemnościami być przestają. Niby nie jest przyjemnie patrzeć na wypłowiałe włosy i coraz dłuższe odrosty, jednak kiedy przychodzi zapłacić za wizytę u fryzjera to sama już nie wiem, czy ściąć włosy na krótko i samodzielnie farbować, czy zapuścić … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | 12 Komentarzy

O ustach Stalina III

Sezon malinowy trwa w najlepsze, więc Starasti wciąż próbuje malin w wersji słodszej od malin. Tym razem był to koktajl malinowo-bananowy, a więc nie tylko pysznie, ale i banalnie prosto. Koktajl ów zrobiłam w sposób następujący: do blendera wrzuciłam (uprzednio … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | Dodaj komentarz

O niezidentyfikowanych obiektach latających

Czytanie blogu FiKa to już u mnie taka nowa świecka tradycja. Czytam sobie – jak co dzień – ten blog i widzę przepis na czekoladowy koktajl z brzoskwiniami. I tak sobie myślę, że to chyba nie w moim guście, bo … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

O orzeźwieniu II

Upały wciąż trwają, woda paruje z organizmu wszystkimi porami ciała, więc uzupełniać trzeba. Dzieciaki jak zwykle wody nie chcą, więc piją dopiero jak je zupełnie przesuszę a soku pod ręką brak. Ale nawet woda szczególnie nie orzeźwia. Jeśli zaś wziąć … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | 2 Komentarze

O orzeźwieniu

Upały nadal męczą, pić bardziej chce się niż jeść, więc warto pić coś choć odrobinę pożywnego. I orzeźwiającego. Taki na przykład orzeźwiający koktajl z arbuzem i maliną po powrocie z fontann, na których Dzieciątka brykały w pełnym słońcu, był idealny. Do … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | 3 Komentarze

O niewiernych Tomaszach

Wciąż eksploruję blog FiKa i wciąż widzę tam mnóstwo przepisów do wypróbowania. Nie, żeby zachwycało mnie wszystko, ale dużo, dużo rzeczy jest tam smacznych (tak, już czytając przepis potrafię z 90% prawdopodobieństwem określić, czy dana potrawa mi zasmakuje) i w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | 5 Komentarzy