Kochany, kochany, lecą z drzewa na ziemię kasztany

…my do sklepu po spiryt biegamy,

trzy miesiące następnie czekamy i nalewkę leczniczą już mamy.

DSC06208

Przepis na nalewkę znalazłam na fejsbukowej grupie #mniej. Podobno na stawy dobry. Świekra robi taką i daje dla Dzieci, żeby je tym nacierać i oklepywać jak kaszlą. Czemuś działa chyba w zależności od wiary – kiedy ja lub Małżonek leczymy tym Dzieci – nie bardzo działa, kiedy robi to świekra – działa. Uznałam jednak, że na swoje zbolałe barki nie będę używać tej, którą babcia wnuśkom szykuje, bo gdybym całe zużyła na siebie a potem by Dzieć jeden czy drugi zachorował to trochę głupio wyjdzie. Więc kiedy przetestowałam świekrową nalewkę i stwierdziłam, że działa kojąco na moje zwyrodniałe stawy, uznałam, że mogę sobie sama zrobić.

Przepis wygląda mniej więcej tak: do butelki/słoika wsypujemy pokrojone świeże kasztany tak mniej więcej na wysokość 1/3 i zalewamy spirytusem. Zamykamy na jakieś trzy miesiące i tylko od czasu do czasu potrząsany naczyniem. Potem można używać sobie wedle potrzeby.

Mniej więcej tyle przeczytałam na grupie. Więc zakupiłam spirytus. Kiedy Dzieć Młodszy zebrał trochę kasztanów pokroiłam je, wsypałam do butelek po rozmaitych kupnych sokach, zalałam tym spirytusem, i zamknęłam w szafce. Jakiś czas później rozmawiałam z własną matką, która powiedziała mi, że to chyba (nie wie, bo sama takich rzeczy nie robi) 40-procentowy spirytus powinien być. Cóż, zrobiłam z 95-procentowego i raczej rozcieńczać nie będę. Maść z żywokostu posiadam, więc w razie problemów skórnych się tym wysmaruję… z nadzieją, że się żwyokost z kasztanem nie zniosą nawzajem swoich właściwości ani się nie pożrą. Maść, wytworzoną metodami chałupniczymi, zakupiłam na jarmarku śniadaniowym. Mówili, że skuteczna, na mnie jednak niekoniecznie działa. Ale może to trzeba regularnie stosować, żeby poczuć moc? Na razie ważne, że tłusta, więc będzie można leczyć podrażnioną alkoholem skórę.

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii #mniej, przetwory domowe i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s