Wczesna jesień

Lubię jesień. Zarówno tę wczesną, w której dominuje jeszcze zieleń, dopiero powoli ustępująca innym jesiennym barwom, kiedy drzewa uginają się pod ciężarem jabłek, gruszek i innych jesiennych owoców, jak i tę późną, kiedy w podmuchach wiatru opadają ostatnie liście, ale w parkach i na trawnikach wciąż jeszcze tworzą grube, żótoczerwonozłote dywany. Mówią, że nie ma nieodpowiedniej pogody na spacer, jest tylko nieodpowiednie ubranie. Zgadzam się, ale jeśli idzie o spacer z aparatem fotograficznym, to deszcz jest zdecydowanie nieodpowiednią pogodą – trudno trzymać parasol i jednocześnie fotografować, a bez parasola aparat można uszkodzić. Ale kiedy tylko deszcz ustaje (na razie modlę się aby było go jak najwięcej) nie ruszam się z domu bez aparatu, spieszę się bowiem uwieczniać kolorowe liście, w obawie, że nazajutrz mogą już wszystkie być jednakowej, szaroburej barwy. Później zaś niczym jesień ziemię liśćmi, ja zdjęciami, zasypuję internety. Dziś pierwsza, ale nie wątpię, że nie ostatnia, porcja jesiennych zdjęć.

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii spacery i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s