Pocztówki z wakacji – przyroda

Jak się całe życie przeżyło w dużym mieście przyrodę rozumie się dość szeroko.Przyrodą bez wątpienia są rosnące dziko (czyli w lesie) drzewa,

czy wyrastające u ich stóp grzyby (nie znam się ale M. twierdzi, że to muchomor. Nie ważne, pożarcie go oczami nie powinno spowodować skutków ubocznych)

ale i powoje oplatające posadzone przy drodze i regularnie przycinane choinki (doprecyzowanie: choinka to dla mnie każda roślina iglasta, wiecznie zielona)

czy pola uprawne, w których, jeśli się uważnie wsłuchać, tętni o tej porze roku życie nie mniej obfite niż w lesie. A także pojawiają się kręgi w zbożu.

Drona nie posiadam, w związku z czym nie mogłam zrobić zdjęcia kręgów z góry, więc trudno mi ocenić czy te tutaj (te same, które fotografowałam spacerując do wioski F.) to przekaz Obcych czy jedynie efekt szalejących nad okolicą dość intensywnych wiatrów.

Co się zaś tyczy fauny, przyroda, to nie tylko bociany, bardzo licznie występujące na Suwalszczyźnie

czy nie raz przecinające mi drogę (zwłaszcza kiedy spacerowałam wzdłuż pól uprawnych), myszy polne wiewiórki czy zające, zbyt nieśmiałe, by dać się sfotografować. Krowy, hodowane na rzeź, jak długo pasą się na pastwiskach także stanowią element przyrody, czego raczej nie da się powiedzieć o krowach z hodowli przemysłowych, do których to hodowli podobno przeciętny człowiek dostępu nie ma. I słusznie, jeszcze by przestał kupować hamburgery…

Skoro pasące się krowy uznaję za element przyrody (wolałam nie podchodzić za blisko, by móc stwierdzić czy i ewentualnie jak bardzo dzikiej) to i pasące się samotnie lub w stadach konie także.

Kiedy tak patrzę na te zdjęcia, przypomina mi się ów dżoggin, który dwukrotnie mnie mijał w drodze do Wioski F. i sugerował, że może by tak zamiast chodzić, pobiegać, bo tak będzie szybciej. Cóż, jednych zachwyca szybkie tempo, w jakim mijają piękną okoliczną przyrodę, innych – sama przyroda. Chociaż kto wie, gdybym tak codziennie miała doglądać tych krów czy koni, może też wolałabym mijać je jak najszybciej, bo zbyt dobrze bym je znała, by się nimi zachwycać.

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii, bezgluten i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s