Archiwa tagu: żelazko

O dewastacji mienia prywatnego

Nie lubię prasować. Chociaż znam gorsze zajęcia domowe. Podczas prasowania bowiem chociaż film mogę obejrzeć. Dziś jednak zamiast oglądania filmu podczas prasowania miałam przymusowy spacer. Całe szczęście, że spacerować i łazić po sklepach to ja lubię. A chodziłam za nowym … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , | 2 Komentarze

O kinie (niekoniecznie) mocnym

Jak już pewnie nie raz pisałam i jeszcze nie raz napiszę, często kupuję film kierując się obsadą, nie zważając zaś na to, że gatunkowo leży on dość daleko od moich zainteresowań. Tak było też z Bad company Joela Schumachera. Tak … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , | 2 Komentarze