Archiwa tagu: tężnie

Gołdap

Zaczęło się od tego. Nie, żebym kochała przebój Bobby’ego McFerrina ale lubię ciekawe covery. Później przez wiele lat utworu nie słuchałam, bo kariery Grupy Rafała Kmity raczej nie śledzę. Tylko tytuł i refren w głowie pozostał. I tak sobie tam … Czytaj dalej

Opublikowano podróże małe i duże | Otagowano , , , , , , , | 2 Komentarze

Plan był prosty. Zbyt prosty, żeby wszystko poszło zgodnie z nim

Matka zawsze mi powtarzała, że trzeba w życiu planować. Podziwiałam ją o tyle, że zazwyczaj jak coś zaplanowała to wyskakiwało coś nieprzewidywalnego, co niweczyło te plany. Tak więc ucząc się na podstawie doświadczeń mojej matki zasadniczo nie planuję, bo wiem, … Czytaj dalej

Opublikowano podróże małe i duże, spacery | Otagowano , , , , , , , | 6 Komentarzy

Kwitnący Inowrocław

Pisałam już, że Inowrocław jest piękny o każdej porze roku? Nieważne, liczy się, że praktycznie z każdą wizytą widzę coś wartego uwiecznienia, choć przemierzam nieustannie te same szlaki, kupuję tę samą wodę i cukierki solne i oddycham tym samym jodem … Czytaj dalej

Opublikowano podróże małe i duże | Otagowano , , , , , , | 1 komentarz

Inowrocław

Pierwszy raz pojawiłam się w tym mieście niedługo po diagnozie. Konkretnie to była pierwsza wizyta u Narzeczonego po tym, jak zostałam zdiagnozowana. Nie pamiętam, czy przyjechałam tam w listopadzie czy w marcu, w każdym razie w zupełnie nieturystycznym miesiącu. I … Czytaj dalej

Opublikowano podróże małe i duże | Otagowano , , , , , | 1 komentarz

O wycieczkach

Niby nie pracuję (serio, sterta rzeczy do prasowania wciąż rośnie, żurawina czeka – nie wiem na co: aż spleśnieje czy aż ja z niej dżem zrobię, nawet w zlewie naczyń coraz więcej) ale wakacje to mi się marzą… Więc w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | 7 Komentarzy