Archiwa tagu: słodkości

Miała być nutella

Naszło mnie, żeby zrobić nutellę. Tym razem z nerkowców. Zakupiłam więc rzeczone orzechy, miałam zamiar namoczyć je na noc a następnego dnia zmiksować na masło, dodać do niego wypestkowane daktyle, wanilię i kakao i dalej miksować aż się z tego … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Ostanie minuty przed Wielkim Postem – pierniczki, które miały być miękkie

Było to już jakiś czas temu. Dzieci obiecały babci, że jak przyjedzie będą pierniczki. Miały na myśli te, w które ubrana była choinka. Niestety, ponieważ choinka osypała się jeszcze przed 6 stycznia, pierniczki wpierniczyło się dość szybko, bo po co … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , | 2 Komentarze

Kajmak. Po raz kolejny

Kajmak uwielbiam. Odkąd pamiętam czyli od zawsze. Co gorsza, moje Dzieci podzielają tę miłość. Owszem, kajmak z puszki z Gostynia zdaje się mieć w porównaniu do innych puszkowanych kajmaków skład przyzwoity. Nie oznacza to jednak, że tak bez porównania też … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , | 4 Komentarze

O fizycznej niemożliwości czyli jak zrobić kajmak z solą

Kajmak uwielbiam. Gorzej, że moje Dzieci również go uwielbiają. I czemuś mimo wszystko najbardziej lubię ten z puszki z Gostynia. Dzieci takoż. Owszem, FiKowy solony kajmak łamany czekoladą jest niezły… ale ja wolę czysty, bez czekolady i z masłem krowim … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | Dodaj komentarz

O czasopismach kobiecych

Kupuję choć nie czytuję. Czasem po prostu nie mogę nabyć jakiegoś filmu czy innego gadżetu, bez zakupienia dołączonego do niego czasopisma. W ten oto sposób stałam się posiadaczką grudniowego numeru Elle – po prostu spodobał mi się kalendarz, który nabyłam … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | 1 komentarz

O wypiekach sezonowych XV

Kiedy zapytałam Wujka Gógla o przepisy na ciasta dyniowe, wypluł całe mnóstwo wyników. Z uwagi na walory smakowe, zdrowotne i cenowe dyni grzechem byłoby poprzestać tylko na jednym… a ja nie potrzebuję do długiej listy moich grzechów dodawać kolejnych. Więc … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | Dodaj komentarz

O wypiekach sezonowych XIV

Był czas, kiedy w dyniowym sezonie używałam tego warzywa do wszystkiego, do czego się tylko dało. Potem spróbował dyni mój wówczasjeszczenieMałżonek i uznał, że tego się jeść nie da, więc kiedy się wydałam za mąż w kuchni raczej dyni się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | Dodaj komentarz

O wypiekach sezonowych XIII

Niby sezon na węgierki nie trwa tak krótko, jednak dopiero pod koniec tego sezonu śliwki są wystarczająco słodkie, by nadawały się do ciasta, by nie wymagały posypywania cukrem-pudrem i by w samo ciasto mogło być mniej słodkie. Kiedy jednak owoc … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | Dodaj komentarz

O wypiekach sezonowych XII

Dostało mi się trzy duże cukinie. Ich wielkość ma swoje zalety – te młode, malutkie dawno by mi się zepsuły, gdyby stały tyle czasu, natomiast te starsze, wyrośnięte mogą sobie chwilę pobyć. I tylko co z nich robić, jak poza … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

O lodach

Nie jestem fanką. Owszem, jadam, nawet lubię, latem jakieś espresso affogato czasem wypiję, co więcej czasem sama je sobie zrobię. Jeśli idzie o smaki to jestem zachowawcza: najchętniej jem lody waniliowe. I jednak „prawdziwe” lody muszą być dla mnie słodkie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | 2 Komentarze