Archiwa tagu: audiobook

O dobru

Poszłam sobie w sobotę na targ, a tam dobro, samo dobro. Tyle tego dobra było, że aż musiałam zadzwonić po Mężnego, żeby ubierał Potomstwo (bo przecież samego w domu nie zostawi), pakował je do samochodu i przyjeżdżał po mnie, bo … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , | Dodaj komentarz

O jabolach

Moje potomstwo pije. I to dużo pije. Kiedy nie ma co pić, to wrzeszczy. A kiedy wrzeszczy, to mnie boli głowa, a tego bardzo nie lubię. W dodatku potomstwo czemuś nie chce pić czystej. Pijało wodę brzozową, ale nie każdą. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

O książkach niedokończonych

Jestem z tych, co to zasadniczo jak już zaczną czytać jakąś książkę, czytają do końca, bez względu na to jak nudna czy głupia to lektura. Wyjątkowo zdarza mi się nie doczytać książki do końca, choć i wówczas staram się przynajmniej … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | 1 komentarz

O codziennych pracach domowych

Jakie są codzienne prace do wykonania w domu, wie chyba każdy, kto sam je musi wykonywać. Kto sam nie musi… to ma dobrze, bo może się oddać dowolnie wybranym przyjemnościom tudzież pracy zarobkowej. Tymczasem ja – jak zwykle – udaję, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

O legendach

Dziś (wczoraj?) przy słuchaniu audiobooka nie robiłam nic o czym warto by pisać, bo nie sądzę, żeby kogokolwiek zainteresował przepis na zupę ziemniaczaną na kości z uda indyczego. Więc znów będzie tylko o książce. Tym razem to już nie klasyka. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

O nadrabianiu zaległości z klasyki

Kolejny raz dzięki wydaniu audio zapoznałam się z klasykiem, po którego chyba bym nie sięgnęła gdybym miała to przeczytać. Tym razem to Pożegnanie z bronią Ernesta Hemingwaya w interpretacji Henryka Machalicy. Lubię słuchać jak czyta Machalica senior. Owszem, nie robi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

O zastojach w wykonywaniu prac domowych

Żeby mi się chciało robić cokolwiek w domu potrzebuję dobrego audiobooka, w przeciwnym bowiem razie cały czas jaki mam wolny od dzieci (a niewiele jest tego czasu) poświęcam na czytanie książek. Oczywiście, nawet nudny audiobook jest lepszy niż żaden, bo … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

O powrotach

Tak naprawdę wszystko co robię w celu poprawy samopoczucia psychicznego działa tylko wtedy, kiedy to robię. O ile działa w ogóle, bo taka na przykład hydroxyzyna wywiera skutek dokładnie odwrotny od zamierzonego. Więc jak tak nic nie działa, to zdarza … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | Dodaj komentarz

O poprawianiu samopoczucia psychicznego II

Wizyty u neurologa czy u fryzjera poprawiają nastrój psychiczny na chwilę. Zbyt krótką chwilę. Jednak kiedy bez uprzedzenia po dłuższej nieobecności pojawia się w domu niepożądany współlokator, w związku z czym diabli biorą plany porządkowe na najbliższe dni/tygodnie a żadne … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , | Dodaj komentarz

O niepublicznej służbie zdrowia

Żeby korzystać z publicznej służby zdrowia samemu trzeba mieć zdrowie. I dużo czasu. I szczęścia. Tylko pytanie: po co komuś, kto ma dużo czasu, zdrowia i szczęścia jakakolwiek służba zdrowia? Jak się nie ma zdrowia, dobrze jest mieć pieniądze na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz