Deser porzeczkowy

Soki robię od dawna. Konkretnie od kiedy mam własną rodzinę. Robiła kiedyś moja matka, robię i ja. I zazwyczaj z bólem serca po zawekowaniu soków wyrzucałam owoce. W zeszłym roku z malin zrobiłam coś na kształt dżemu do wykorzystania natychmiastowego i było torcik belgijski z malinami z odzysku. Tym razem postanowiłam wykorzystać porzeczki. Postanowienie musiałam podjąć nim zabrałam się za robienie soku, czasem bowiem kusiło, żeby nie wszystkie porzeczki na sok odszypułkować – teraz nie mogłam pójść na skróty, bo o ile mogę pluć pestkami jedząc wiśnie z kompotu, tak plucie szypułkami w trakcie jedzenia dżemu raczej nie jest dopuszczalne. Sok robię w nocy czyli  po zamknięciu ostatniej butelki garnek zostawiam do rana, żeby ściekły resztki soku. Następnego dnia „suche” porzeczki przerzuciłam na dużą patelnię, dosypałam 2 – 3 łyżki cukru (brązowy typ demerara), dolałam sok, który ściekał przez noc, wymieszałam i podgrzałam do rozpuszczenia się cukru.

Porzeczkowe tiramisu

2 op. biszkoptów typu lady fingers (tu akurat były San, ale mogą być włoskie typowe do tiramisu, ważne, żeby bez oleju palnowego, syropu glukozowo-fruktozowego i innych śmieciowych dodatków)

1/2 szkl. rozcieńczonego wodą soku porzeczkowego

2 op. serka mascarpone (albo jedno półkilogramowe)

3 jajka ekologiczne albo z wolnego wybiegu

3-4 łyżki cukru z agawy lub cukru pudru

sok z cytryny

1. Białka oddzielić od żółtek. Z białek i soku z cytryny ubić sztywną pianę.

2. Żółtka miksować z cukrem z agawy wysokich obrotach na idealnie gładką masę.

3. Zmniejszyć obroty miksera i stopniowo dodawać serek mascarpone. Kiedy tylko jedna porcja wkomponuje się w masę dodawać następną. Przerwać ucieranie jak tylko całość przybierze jednolitą fakturę.

4. Szpatułką wymieszać masę żółtkową  z pianą z białek. Do całkowitego połączenia się i ani chwili dłużej.

5. Prostokątne naczynie wyłożyć papierem do pieczenia.

6. Nasączone sokiem biszkopty układać ściśle w foremce (ew. ułożyć biszkopty i nasączyć przy pomocy łyżki).

7. Na biszkoptach rozsmarować dość grubo dżem porzeczkowy.

8. Na dżem porzeczkowy nałożyć krem z mascaropone.

9. Czynności opisane w pkt. 6-8 powtórzyć przy układaniu drugiej warstwy.

10. Włożyć na parę godzin (najlepiej na całą noc) do lodówki.

Nie wymyśliłam jeszcze jak można wykorzystać opakowania po biszkoptach, więc je wyrzuciłam do właściwego pojemnika na śmieci. Pudełek po serku mascarpone używam w charakterze podstawek pod zioła w doniczkach czy inne kwiaty doniczkowe, część z nich zaś przyda się do pakowania Dzieciom własnoręcznie robionej granoli do szkoły na śniadanie.

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii #mniej, słodkości i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s