Palmiarnia w Inowrocławiu

Skoro do Inowrocławia jeżdżę wyłącznie w celach leczniczych nie planuję zwiedzać reprezentacyjnej części miasta, ograniczam się „jedynie” do parku solankowego. Rzecz w tym, że rajd Dworzec PKP – pijalnia, w której kupuję wody – rajd dookoła tężni – Dworzec PKP może się trochę nudzić. Owszem, tuż przy tężniach jest plac zabaw dla dzieci i siłownia dla dorosłych, ale ileż można? O palmiarni jakiś czas temu słyszałam, ale co mi po informacji, że w pijalni wód znajduje się palmiarnia, skoro w parku solankowym co drugi budynek to sanatorium, co drugi zaś – pijalnia wód. Trzeba było się szarpnąć na informator, tam zaś znalazłam konkretny namiar. Więc któregoś pięknego dnia znalazłyśmy ową właściwą pijalnię. A w niej palmiarnię. I chociaż jest malutka, planujemy jeszcze tu wrócić. Choć niewątpliwie najciekawiej jest ową palmiarnię odwiedzać zimą, ale i latem też przyjemnie posiedzieć, popatrzeć na rybki, poczytać… na przykład wiersze, zamieszczone tu i ówdzie.

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii podróże małe i duże i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Palmiarnia w Inowrocławiu

  1. świechna pisze:

    O oo, takie miejsce w sam raz dla mnie, gdybym była kuracjuszem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s