Kiedy dzień jest niehandlowy takie słyszy się rozmowy

Od jakiegoś czasu Sarasti widywała w socjal mediach w niedziele niehandlowe wizerunek Wieszcza z podpisem: Widziałem lud, co bez celu się błąka, zamknięty Lidl, zamknięta Biedronka. Pochlebiała sobie, że nie jest częścią tego ludu – ona zawsze wiedziała dokąd i po co wybiera się w niehandlowe niedziele. Bywało, że po prostu pochodzić sobie wzdłuż Wisły samotnie lub z resztą rodziny, bywało zaś, iż był to Rynek Nowomiejski, gdzie wybierała się w poszukiwaniu lokalnych specjałów oferowanych na nieobjętym zakazem handlu wolnym jarmarku. Tak było i tym razem. Zakupiwszy kilka luksusowych dóbr spożywczych kierowała się w stronę przystanku tramwajowego. Za sobą usłyszała rozmowę dwóch, na pierwszy rzut ucha zdawało się młodzieńców: teraz jak zakupów nie można zrobić to trzeba spędzać czas z rodziną przy rosole. Sarasti zdziwiła się, o ile pamięć ją nie myliła, zakaz handlu nie obejmował restauracji i jeśli komuś nie pasował rosół w domu z rodziną zawsze mógł pójść na burgera czy innego kebaba z przyjaciółmi i zamknięte sklepy nie miały nic do tego… Rozmyślania przerwał jej nadjeżdżający tramwaj. Nim do niego wsiadła, zadzwoniła jeszcze do Małżonka z prośbą o włączenie gazu pod garnkiem z wodą, zaraz bowiem będzie w domu i ugotuje makaron. Po udanych zakupach wracała bowiem do domu, by spędzić z rodziną niedzielne popołudnie przy rosole.

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s