Jak na zakupy to tylko do Inowrocławia

W tym roku upodobałam sobie Inowrocław na wypady weekendowe. Taka namiastka morza – wprawdzie nie popływam, nie posłucham szumu fal, nie pochodzę bosymi stopami po piasku i nie opłuczę stóp morską falą, ale co się jodu nawdycham to moje. I przede wszystkim łatwiej dojechać niż do Gdańska – raptem niecałe pół godziny pociągiem, więc Małżonek może w domu spokojnie sporty zimowe uprawiać oglądać. No i do Inowrocławia jeżdżę nie tylko po jod ale i na zakupy. Gdzie indziej za pięć małych (0, 33 l) butelek wody gazowanej i trzy małe opakowania landrynek zapłacę prawie 50 zł? Tylko w pijalni wód w Ino (pewnie w innych uzdrowiskach też, ale nie każdą wodą jestem zainteresowana). No dobra, wody to wody lecznicze i jedna butelka wystarcza na trzy dni a landrynki to cukierki solne (5% solanki) pomocne w schorzeniach gardła. Woda smakuje obrzydliwie i trudno mi powiedzieć czy działa, bo to nie antybiotyk, żeby zadziałał od razu. No i nie lekarz mi ją dobierał tylko sama dobrałam sobie na podstawie opisu. Parę tygodni będę jeszcze popijać tę na choroby neurologiczne i nerwicę a później przerzucę się na wodę leczącą z depresji i niedoborów minerałów. Może pomoże. W każdym razie pijałam w życiu wody o gorszym smaku. Za to słodko-słone cukierki smakują całkiem ciekawie. Nie ważne, że w składzie mają syrop glukozowy (szkoda, że nie napisali z czego, łudzę się, że z ziemniaka) aromaty i niekoniecznie naturalne barwniki, Dzieci jak zaczynają kaszleć, to po landrynkach kaszel się nie rozwija, więc nie jest źle. Na razie przetestowałam poziomkowe (wybór Dziecia Starszego), miętowe (wybór Dziecia Młodszego), czarny bez i owoc dzikiej róży. Oczywiście najsmaczniejsze dwa ostatnie, bo to mój wybór. Dzieciom też bardziej smakują, niż to, co same wybrały. Jeszcze parę smaków do przetestowania jest, z solonym eukaliptusem eksperymentować nie zamierzam, mięta wystarczyła. Przede wszystkim jednak liczę, że wody pomogą.

 

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii podróże małe i duże, zakupy i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s