Czekam na wiatr co rozgoni

…ciemne smogowe zasłony,

stanę wtedy na raz ze słońcem twarzą w twarz.*

Tymczasem, skoro i tak muszę z domu wychodzić fotografuję tę posmogową szadź, z nadzieją, że wkrótce będę ją mogła już tylko na zdjęciach oglądać. Cóż z tego bowiem, że jest piękna, skoro jak wychodzę to muszę brać wdech przez szalik po czym opuszczać go, by móc zrobić wydech nie ryzykując zaparowania okularów.

*parafraza „Krakowskiego spleenu” Maanamu

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s