Spieszmy się podziwiać zimę. Rano może już jej nie być.

zima2017

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Spieszmy się podziwiać zimę. Rano może już jej nie być.

  1. Tata Szymona pisze:

    Hmm, tak. Wywiało. U mnie na osiedlu jeszcze kilka dni temu gdzie – niegdzie widać było resztki szaro-brudnego śniegu. A teraz już nie zostało po nim ani śladu. A jeszcze dwa tygodnie temu… Zima pełną gęba, ze śniegiem, mrozem i kontrolowanymi poślizgami na rondach ;-). A teraz szaro, brudno, ponuro i ten wiatr. Brrr…

    • Jukka Sarasti pisze:

      A u mnie zima była tylko tej nocy, kiedy ją fotografowałam. Rano była już tylko paciaja, po południu jedynie kupki brudnego śniegu leżały na trawnikach 😦

  2. anna pisze:

    U mnie zimy niet. 🙂 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s