Ferie zimowe A.D. 2018 czyli ja po prośbie

Zawsze z Dziećmi wyjeżdżamy do teściów – albo moich albo Małżonka. Chciałabym jednak pokazać Młodym, że w Polsce jest dużo ciekawszych miejsc niż nasze rodzinne strony oraz Gdańsk. Ktoś może polecić coś na terenach względnie odludnych, równinnych, gdzie można przyjemnie spędzić czas bez nadmiernych obciążeń dla portfela czyli żeby nie trzeba było na ostatnią chwilę szukać jak najlepszych ofert pt. Kredyt na ferie, kiedy się jeszcze Kredytu na święta nie spłaciło.

Z góry uprzedzam, że wpisy typu: a z gógla korzystać nie umiesz nie będą publikowane. Gógiel mi bowiem nie pokaże wrażeń bardziej lub mniej znanych mi osób a w końcu nie mogę mieć pewności, że twórcy tych superhiper entuzjastycznych opinii nie są krewnymi i znajomymi królika.

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Ferie zimowe A.D. 2018 czyli ja po prośbie

  1. zosiako pisze:

    odwieczny problem – kasa. ja kocham morze, więc moja opinia zdecydowanie do obiektywnych należeć nie będzie, bo ja własnie poleciałabym nad morze i to właśnie zimą lub jesienią, jak wiatr urywa głowę, a plaże są puste, ehhh rozmarzyłam się. wracając do pytania – poszukaj więcej informacji o borach tucholskich , puszczy romnickiej i o roztoczu. Przepięknie jest też zimą w białowieży – czas najwyższy zobaczyć – zanim do reszty wytną.

    • Jukka Sarasti pisze:

      Wiesz, ja poszukać opinii mogę o wszystkim, tylko że bardziej ufam osobom, które mniej więcej znam niż anonimowym rankingom, co do których mogę obawiać się, że są opłacane. Też myślę o morzu. Z doświadczenia wiem, że plaże ciągu: Gdańsk-Sopot-Gdynia… no a przynajmniej Gdańsk-Sopot nawet poza sezonem letnim są oblegane. Myślę o nieco mniejszych miastach czy miasteczkach ale takich, w których jest co robić z dziećmi nawet gdy pogody brak. Tylko sprawdzony adres by mi się przydał.

      • zosiako pisze:

        Wiem. Też po znajomych pytam, fajnie było w Ustrzykach i Łobozewie, no ale to Bieszczady, a Ty plaskatych terenów szukasz. .. może ktoś coś podpowie bardziej konkretnie 😊

      • Jukka Sarasti pisze:

        Tak, ja nie wątpię, że Bieszczady są piękne. Ale ja i Małżonek w górach to już czysta fantastyka.

  2. zosiako pisze:

    Dla mnie teraz też. Ale są wspomnienia 😊

    • Jukka Sarasti pisze:

      Ja mam inne wspomnienia z jakimikolwiek górami. To siniaki jak na zimowiskach w górach zdobywaliśmy Stóg Izerski i potem, jak schodziłam to co krok to upadek :/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s