Znów o książce twarzy… i o poprawności politycznej

Moja twarz to twarz minionka, choć nie pamiętam jak ten konkretny ma na imię. W każdym razie kiedy się dziś na chwilę udało mi się zalogować na fejsbuka umieściłam to zdjęcie (bez podpisów, które są na blogu) jako swoje profilowe. I na osi czasu zamieściłam info, że jeśli ktoś z moich znajomych chciałby się ze mną skontaktować to jednak innymi kanałami, bo to konto zasadniczo jest zablokowane i odblokowuje się tylko na chwilę, chyba przez błąd w systemie. Faktycznie, ledwie to napisałam, znów dowiedziałam się, że moje konto wymaga ochrony, więc proszą, tym razem dla odmiany o numer telefonu.

zrzut

Nieco wyraźniej:

Weryfikacja tożsamości

Użyj telefonu do zweryfikowania konta

Numer telefonu, z którego korzystasz może zostać użyty do weryfikacji tylko jednego konta. Po wprowadzeniu numeru otrzymasz kod, który należy wprowadzić na Facebooku w celu weryfikacji konta.
Twój numer telefonu zostanie dodany do Twojej osi czasu. Możesz określić, kto może go zobaczyć. Aby dowiedzieć się więcej na temat widoczności różnych informacji na swojej osi czasu, zapoznaj się z zasadami ochrony prywatności.
Wprowadź numer telefonu komórkowego
I tu pojawia się pewne niezrozumienie z mojej strony. Przecież jeśli loguję się zawsze z tego samego sprzętu, bez VPNów, TORów i innych takich, to przeszkadzać powinien dopiero fakt, że próbowałam się zalogować ze sprzętu o innym IP niż dotychczas to przecież maila można wysłać. Na adres podany przy rejestracji. Po co jeszcze numer telefonu? Żeby sprawdzić, czy taki numer rzeczywiście jest zarejestrowany na osobę o personaliach Jukka Sarasti (czy jakich tam innych, które umieściłam w serwisie)? I jeśli podam jakiś numer (tym razem nie ma mowy o podawaniu nieistniejącego, bo mają mi SMSem dalsze instrukcje wysyłać) to następnym razem, jak odniosą wrażenie, że ktoś próbuje dostać się na moje konto, każą mi pesel podać? Odlepić naklejkę z kamery w laptopie i zbliżyć oko do kamery, żeby sobie zdjąć obraz koszykówki siatkówki oka? Czy wcześniej zbliżyć palec tak, żeby sfotografować linie papilarne? A może wystarczy jedynie skan dowodu osobistego i ewentualnie karty kredytowej z obu stron + pin do niej.
A teraz ciekawostka, jaką niedawno zasłyszałam. Czasami bezmyślnie przeglądam różne filmiki na YT, skacząc od jednego do drugiego, więc nie pomnę z jakiego tekst pochodził. Jak kto zna, słyszał, to proszę dać znać, umieszczę dodatkowe info. W każdym razie autor polecał tym, którzy jeszcze wierzą w niezależność netu i w wolność wypowiedzi w sieci, opisać na swoje osi czasu na FB wycieczkę rowerową, w czasie której rower się popsuł. Konkretnie chodziło o tę część, na której się trzyma stopy podczas jazdy. Oczywiście, podać z nazwy, że to o pedały chodzi. Po czym z zegarkiem w ręku czekać, po ilu minutach się dostanie bana. W trakcie filmu nie padały takie słowa jak „wojna”, „stan wojenny” czy rzeczone „pedały”. Gość zdaje się zarabia na filmikach na YT i niekoniecznie mu zależało na blokadzie konta. W każdym razie gdyby nie fakt, że mam już dość kontaktów z FB to założyłabym sobie tam bloga pod fikcyjnym nazwiskiem i opisywała życie matki malutkiego dziecka… by w pewnym momencie nie kupić temu dziecku pierwszego rowerka czyli rowerka biegowego. No wiecie, takiego bez pedałów. Jakby komuś zechciało się zrobić taki eksperyment, oczywiście ze zrzutami z ekranu i opublikować, to byłoby coś pięknego, gdyby rzeczowiće taki wpis o rowerku biegowym został usunięty.
Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Znów o książce twarzy… i o poprawności politycznej

  1. xyz pisze:

    Podała Pani swój numer telefonu?? Jeżeli tak to czy w końcu uzyskała Pani dostęp do konta??

    • Jukka Sarasti pisze:

      Podałam numer, nazwijmy to telefonu. W każdym razie SMSy na ten numer dochodzą. Więc wygląda to tak, że na prośbę o numer telefonu wpisuję go. W zamian dostaję kod do wpisania w miejscu do tego przeznaczonym. Wpisuję kod, dostaję info, że muszę się zalogować przez stronę FB i znów to samo z numerem telefonu. Kod dostaję zawsze ten sam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s