Festiwal Kolorów

…się odbył. W minioną niedzielę. I ja tam byłam… z Rodziną, więc niewiele zdjęć zrobiłam, bo Dzieci pilnowałam, za Dziećmi latałam i wodę im kupowałam, by się przekonać, że Małżonek mnie ubiegł i kupił im ajsti. Przeglądałam na toruńskiej Wyborczej fotorelację z tej imprezy – było kilkadziesiąt fotografii i wszystkie wydały mi się jednakie, więc w sumie dobrze, że ja tylko cztery zamieszczam. Tak naprawdę bowiem żadne fotografie nie są w stanie oddać klimatu tego typu imprezy.

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Festiwal Kolorów

  1. anna pisze:

    Jeszcze nie byłam na takim festiwalu, musiało być kolorowo. 🙂

  2. Sia pisze:

    super impreza. Miałam biec na festiwalu kolorów, ale wypadły mi Niemcy. W Koninie też lada dzień… Świetna zabawa
    Pozdrawiam

    • Jukka Sarasti pisze:

      A ja byłam na tym po raz pierwszy i w sumie przypadkiem. Małżonek znalazł w sieci imprezę, na którą można by z Dziećmi pójść. I dobrze trafił… choć nie jestem pewna czy sam po imprezie był zachwycony 😉
      również pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s