O kawie XI

Od jakiegoś czasu dowiaduję się, że badania naukowe potwierdzają coś, co mnie od lat wydawało się oczywistą oczywistością: dobra kawa nie tylko nie jest zła, ale jest naprawdę zdrowa. Tym razem potwierdził to (nie po raz pierwszy zresztą) Jean-Marc Dupuis w jednym z newsletterów Poczty Zdrowia. Jest jednak jeden warunek: żeby kawa była naprawdę zdrowa, należy ją pić bez jakiegokolwiek towarzystwa. Oczywiście, taki przystojny brunet wieczorową porą towarzyszący mi przy poobiednim americano czy uroczy blondyn przynoszący mi do łóżka poranne espresso nie sprawi, że kawa straci swoje prozdrowotne właściwości. Podobnie dobra książka do południowego doppio nie uczyni kawy mniej zdrową. Chodzi o takie towarzystwo jak mleko, śmietanka, cukier czy (co smutniejsze) sernik lub brownie… O towarzystwie takich słodkości jak banan czy daktyl Jean-Marc nic nie mówi, wszak w kawiarni raczej tego do kawy mi nie zaproponują, nie wiem także czy na instagramowych foodpornach takie połączenie często można uświadczyć. dsc05312Skoro zaś nauka o tym milczy albo mówi tak cicho, że do mnie to nie dociera, wychodzę z założenia, że owoce nic naparowi z upalonych ziaren kawowca nie ujmują, więc skoro przegryzam małą czarną gorzką słodkim bananem, to zasadniczo nie grzeszę. Jednym dopuszczalnym towarzystwem jest – wedle badań naukowych, na które powołuje się Jean-Marc Dupuis – kostka dobrej, gorzkiej czekolady, takiej zawierającej co najmniej 70% kakao. Tak więc teraz już mam podpórkę na to, że pijąc kawę w takim* towarzystwie nie tylko nie grzeszę, ale i dbam o swoje zdrowie… czego i wszystkim czytelni(cz)kom życzę.

* takim czyli w tym konkretnym przypadku TESCO finest Dominican Republic 85% dark chocolade. dsc05309Skład chemiczny: miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu, cukier, ekstrakt z wanilii. Niech jednak nikogo nie zmyli nazwa wyrobu: czekolada została wyprodukowana we Włoszech na potrzeby TESCO, jedynie z użyciem kakao z Dominikany. Tak przy okazji rzeczonej czekolady warto po raz kolejny uprzedzić, że składy chemiczne produktów zawsze należy czytać, nie ufając nawet sprawdzonym producentom. Owszem, z tej serii kupuję czekolady Swiss, które także pozbawione są emulgatorów (przynajmniej te gorzkie), ale już takie Peruvian to emulgatory w składzie chemicznym mają.

Advertisements

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „O kawie XI

  1. anna pisze:

    A ja ani gorzkiej czekolady nie lubię, ani kawy bez towarzystwa mleka, więc chyba nie dla zdrowotności piję. 🙂 🙂

    • Jukka Sarasti pisze:

      Cóż, jeśli mnie odrzuca od czegoś zdrowego, to uznaję, że mi to widocznie nie służy. Tobie czy raczej Twojemu zdrowiu kawa raczej nie służy, skoro musisz ją dosładzać, żeby dała się pić 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s