O sprośnych wariacjach XXIII

Powiadają, że soki owocowe są bezwartościowe, bo to, co najcenniejsze w owocach, czyli błonnik, pozostaje w wytłoczynach. Zwłaszcza bezwartościowe są – podobno – soki odwirowywane, bo soki, żeby już miały jakąś wartość to trzeba wyciskać. Kiedy się posiada taką wiedzę, a mimo to robi soki przy użyciu sokowirówki, to aż żal się robi tego, co się wyrzuca po zrobieniu soku jabłkowo-marchwiowo-imbirowego, potrzebnego do stworzenia prozdrowotnego koktajlu. Więc można któregoś razu jabłka przed odwirowaniem nie tylko obrać, ale i pozbawić gniazd nasiennych (czyli jednocześnie pozbawić sok i wytłoczyny wit. B17, zawartej w pestkach jabłek ale przynajmniej odpadnie opcja plucia gniazdami nasiennymi) i po użyciu sokowirówki wiórki jabłek, marchewki i imbiru wrzucić do miski zamiast to kosza z odpadkami biologicznymi. Miskę włożyć na chwil kilka(naście) do lodówki. Później pozostałości po soku można dodać do kaszy jaglanej pod koniec gotowania, dodać łyżkę oleju kokosowego tłoczonego na zimno i doprawić cynamonem. Ponieważ zasadniczo smak jabłek i marchwi przechodzą do soku, taką jaglankę można ewentualnie, już po wyłożeniu na talerze, dosłodzić miodem. Z gryczanym smakuje rewelacyjnie, ale nie wątpię, że z każdym innym też będzie dobre.

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „O sprośnych wariacjach XXIII

  1. dee4di pisze:

    Super pomysł

  2. bilere pisze:

    Naprawdę dobry pomysł. Pozdrawiam bilere

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s