O tym, co być miało i o tym, co z tego zostało

11-listopadowy wpis miał być wpisem fotograficznym, w którym zawrzeć się miały zarówno elementy obchodzonego dziś święta narodowego jak i elementy świętomarcińskie.

Tak więc miały być fotki flag powiewających z balkonów mieszkań, rogal świętomarciński w przekroju, bo zasadniczo przekrój takiego rogala, o ile dobrze wyjdzie, jest nie mniej fotogeniczny od całego wypieku oraz jakieś elementy z gęśmi związane. Tymczasem źle się zaczęło od samego rana, gdyż rogal, który przekroiłam nie prezentował tak pięknego wnętrza, jakiego się po nim spodziewałam, a przecież nie będę przepoławiać wszystkich w poszukiwaniu odpowiednio ładnego modelu. Później, kiedy już wyjechaliśmy obchodzić święto gęsiny w pobliskim Przysieku pogoda się tak spsuła, że niemal cały czas spędziliśmy w rozstawionym na tę okazję namiocie. Zarówno rozdawana zupa na gęsinie, jak i zakupiona gęsina z pęczakiem i zasmażaną kapustą, podane w plastikowych talerzykach okazały się tak niefotogeniczne, że nawet aparatu mi się nie chciało wyjmować. Z uwagi na aurę (i focha jednego z Dzieci) nie bardzo zaś miałam jak fotografować łopoczące na wietrze flagi państwowe.

Jest fotka wykonana przez jedno z Dzieci kiedy mama odsypiała nocne rogalipieczenie.

dsc05185-2

Rogale wyszły smaczne. Jak co roku. O czym świadczy choćby puste miejsce na blasze, którego nie było, gdy kładłam się spać. I tym się należy cieszyć… Gdyby jednak to miało nie wystarczyć, na podniesienie poziomu endorfin miałam jeszcze orzechy brazylijskie w surowej czekoladzie z paczki konkursowej. Rzeczywiście, orzechy te, jedzone w rozsądnych ilościach, potrafią skutecznie poprawić nastrój, zarówno sfochanego Dziecia, jak i – jak zwykle wk…ionej – mamy. Pozostali członkowie rodziny także nie narzekali na orzechy… co gorsza, poprosili o dokładkę.

Advertisements

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s