O jesieni

Jakoś ta polska jesień w tym roku nijak nie chce być złota. Najpierw susze, teraz ulewne deszcze a do tego jeszcze zaraza nękająca kasztanowce, sprawiają, że liście przechodzą z barwy zielonej od razu w brąz, niemal zapominając o odcieniach złota i czerwieni. Jak się jednak uważnie wpatrzeć, da się czasem dostrzec ślady tego, co rok temu było normą…

dsc04658dsc04785

dsc04789

dsc04800dsc04803

dsc04797dsc04806

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „O jesieni

  1. goldenbrown pisze:

    Może jeszcze pojawią się kolory w większej obfitości. Mam niedaleko dom obrośnięty dzikim winem, codziennie wypatruję pięknej czerwieni liści, ale jakoś mało jej..

  2. zosiako pisze:

    jesień tak, kolorowe liście ale tylko w parku, kasztany nie – zwłaszcza jak 3 giganty rosną przed domem i trzeba sprzątać z nich i liście i owoce…. fakt, że latem jest cudnie, ale to sprzątanie 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s