O wypiekach sezonowych XIII

Niby sezon na węgierki nie trwa tak krótko, jednak dopiero pod koniec tego sezonu śliwki są wystarczająco słodkie, by nadawały się do ciasta, by nie wymagały posypywania cukrem-pudrem i by w samo ciasto mogło być mniej słodkie. Kiedy jednak owoc jest już wystarczająco dojrzały (czy raczej przejrzały), robię placki ze śliwkami na potęgę – żeby się tak najeść nimi, żeby przez najbliższe miesiące nie tęsknić. Dlatego też po placku drożdżowym i kruchym zrobiłam placek na proszku, z przepisu, który Zośka umieściła pod wpisem o kruchym placku ze śliwkami. Po moich modyfikacjach receptura wyglądała następująco:

1 szkl. mąki orkiszowej białej dsc04724

1 szkl. mąki orkiszowej pełnoziarnistej

2/3 szkl. cukru kokosowego

kilka kropli stevii w płynie (bez konserwantów)

2 łyżki domowego aromatu waniliowego

3 jaja

200 g masła

1,5 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia

1 duży grecki jogurt bez mleka w proszku (u mnie Zott)

stosowna ilość węgierek

Masło stopić. Poczekać aż wystygnie.

Mąki i proszek do pieczenia wymieszać w jednej misce.

Jajka wymieszać rózgą z cukrem, jogurtem, aromatem, stopionym masłem i stevią. Wlać do mąki z proszkiem, wymieszać tak, by się wszystko połączyło. Wylać na wyłożoną papierem blachę, na to wyłożyć wydrylowane śliwki skórką do dołu. Wolałam nie ryzykować zbyt ścisłego ułożenia, bo nie chciałam zakalca. Wstawić do nagrzanego do 180 st. C piekarnika, piec ok. 30 min.

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s