O wakacjach

Wpis ogólny, swoich opisywać nie zamierzam.

Od jakiegoś czasu w sezonie wakacyjnym pojawiają się w prasie, zwłaszcza internetowej, artykuły reklamujące odludne miejsca, nie skażone jeszcze takimi zjawiskami jak dzikie tłumy, parawaning, głośna muzyka, litry piwa i śmieciowa żywność  czy tony śmieci… Przykre to, jak kilkoro dziennikarzy dla paru dodatkowych złotych, albo z czystej ludzkiej złośliwości, odbiera ludziom, pragnącym wypoczywać w spokoju, w oderwaniu od cywilizacji, od głośnej muzyki, te kilka ostatnich miejsc, w których można spędzić czas na łonie natury.

Oczywiście, wiem że najlepiej by było, gdyby ludzie nie śmiecili, nie potrzebowali ton plastikowych torebek do wszystkiego i nie rzucali ich na ulicę, gdy te są już niepotrzebne. Dobrze by było, gdyby ludzie, nie potrafiący żyć bez muzyki,  słuchali jej za pośrednictwem słuchawek a nie ustawiając na plażach sprzęt grający tak, żeby ich w promieniu kilometra było słychać. Tylko że tego się nie da zmienić, bo nie po to na wakacje wyjeżdżam, żeby mi ktoś na plaży/w lesie/na szlaku mówił, jak się mam zachowywać. W końcu mamy demokrację, prawda? Więc skoro nie da się zmienić mentalności większości, to dlaczego odbierać tym, którzy pragną jednak nacieszyć się naturą i spędzić czas z dala od dzikich tłumów, te, coraz mniej liczne miejsca, w których jest to możliwe?

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „O wakacjach

  1. anna pisze:

    Dlatego nie wyjeżdżam w sezonie. Tłumy, kolejki, rozwrzeszczane towarzystwo to nie dla mnie.

    • Jukka Sarasti pisze:

      Póki Dzieci nie miałam też wolałam wyjeżdżać poza sezonem. Teraz wyjeżdżamy w sezonie i choć niby z dala od cywilizacji, to niestety – ta „cywilizacja” ze swoją głośną muzyką i porozrzucanymi wszędzie puszkami po coli i piwie i tak nawet tam dociera :///

  2. Jeśli ktoś chce uciec jak najdalej od cywilizacji to polecam wynajęcie domku letniskowego na Kaszubach, w Borach Tucholskich lub na Mazurach… W tym roku bardzo się sprawdziło. Cudowne dwa tygodnie nad jeziorem, śpiew ptaków i delikatny wietrzyk… Nawet burza była super!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s