O sprośnych wariacjach XVIII

Jaglanka z jeżynami

1. Zagotować 1,5 szklanki mleka ryżowo-migdałowego. Do gotującego się mleka wsypać 0,5 szkl. opłukanej w zimnej wodzie kaszy jaglanej. Przykryć.

2. 3-4 małe jabłka (u mnie Geneva) obrać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach.

3. Pod koniec gotowanie dodać 1 łyżkę mielonego siemienia lnianego. Znów przykryć.

4. Kiedy mleko się już całkiem wchłonie dodać starte jabłka, garść jeżyn, doprawić cynamonem, wymieszać.

5. Oddać się zdrowej konsumpcji.

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „O sprośnych wariacjach XVIII

  1. anna pisze:

    U mnie jeszcze jeżyny zielone. Ostatnio jednak idę w Twoje ślady i jaglane śniadanka wcinam. 🙂

    • Jukka Sarasti pisze:

      To bardziej zdrowo niż ja, bo ja to na kolację robię 🙂 Rano jestem zbyt bezsilna, żeby sobie gotować śniadanie… Chociaż może zacznę odgrzewać te wieczorem robione…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s