O lodach

Nie jestem fanką. Owszem, jadam, nawet lubię, latem jakieś espresso affogato czasem wypiję, co więcej czasem sama je sobie zrobię. Jeśli idzie o smaki to jestem zachowawcza: najchętniej jem lody waniliowe. I jednak „prawdziwe” lody muszą być dla mnie słodkie i tłuste. Tylko niekoniecznie muszą zawierać w składzie całą tablicę Mendelejewa. I właśnie z uwagi na to ostatnie zakupiłam sobie w Lidlu maszynkę do robienia lodów. Wzmiankuję sklep, w którym dokonałam zakupu, gdyż to ważne – podstawową zaletą maszynki okazała się przystępna cena. Na tym zalety się kończą. W dodatku dają tu znać o sobie moje niedobowy mózgowe – dopiero w domu zobaczyłam, iż jestem posiadaczką maszyny do lodów śmietankowych… Jak na razie tego się trzymam, ale może któregoś dnia, jak już będę miała dość tej maszyny ewentualnie spadnie mi z nieba jakaś inna (kupować bowiem nie zamierzam – ja zasadniczo z tych, co się ze sprzętem jakimkolwiek żegnają, dopiero kiedy ten stanowczo i zdecydowanie odmawia współpracy) spróbuję co się stanie, jeśli zechcę w niej zrobić sobie sorbeta. Tymczasem robię jednak lody śmietankowe. Na przykład (i tu niespodzianka) WANILIOWE.

Waniliowe lody robi się wręcz banalnie. Zawartość 3/4 puszki mleka słodzonego z Gostynia (ne wiem jak inne, ale tu skład chemiczny to jedynie mleko i cukier) miksuje się z 330 ml śmietanki 30% (np. Tesco, złożona z – niestety homogenizowanej – śmietanki i niczego więcej, jeśli ktoś ma inne propozycje, chętnie skorzystam) oraz nasionkami z dwóch lasek wanilii. Całość wkłada się do lodówki a po kilku(nastu) minutach do schłodzonej już w zamrażalniku maszyny do lodów. Dodam, że z tej wyjętej z lodówki całości odmierzam tylko tyle masy, ile wynosi maksymalna pojemność maszyny czyli 2×300 ml, reszta do lodówki i może być np. na kawę, albo Dzieciom na deser. Masa w maszynce miesza się ok. 40 min. po czym wędruję do szczelnie zamykanego pudełka i tak szczelnie zamknięta ląduje w zamrażarce… tam zaś czeka, aż Sarasti przyjedzie ochota na espresso affogato. Efekt smakowy mniej więcej taki, jaki chciałam osiągnąć czyli moje lody w smaku przypominają lody waniliowe Grycana. Tylko moje cokolwiek uboższe… jeśli idzie o skład chemiczny. No, ale przecież w końcu o to chodziło.

Zdjęć niestety nie będzie, z powodów następujących:

Po pierwsze nie posiadam żadnych ładnych miseczek, w których lody mogłyby zaprezentować całą swoją urodę, a samo espresso affogato nijak i z żadnej strony nie jest w stanie oddać urody loda.

Po drugie: nawet gdybym zapragnęła sfotografować lody w  miseczce mało się do tego nadającej, nie dane mi to było. Któregoś pięknego dnia zamrażarka tak obrodziła lodem, że trzeba ją było odlodzić, bo się nie chciała zamykać. Mimo wytężonej wspólnej pracy lody się zbuntowały przeciw zbyt długiemu ich zdaniem przebywaniu w dodatnich temperaturach w związku z czym zmieniły się w tłustego, słodkiego waniliowego szejka… którego z przyjemnością skonsumowałam przez słomkę.

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „O lodach

  1. zosiako pisze:

    a ja kocham lody i ze względu na skład wielokrotnie sobie tej przyjemności odmawiam. z tym, że ja lodów robić nie umiem i z czystego lenistwa, które przeważa nad łakomstwem nie zamierzam się uczyć:) ale podziwiam i jak znajdziesz maszynkę do robienia lodów wszelakich w rozsądnej cenie to daj znać 🙂 pozdrawiam 🙂

    • Jukka Sarasti pisze:

      To może być o tyle trudne, że raczej nie będę oglądać innych maszynek do lodów, by się nie wściekać na siebie za średnio udany zakup 😉 Ale jak gdzieś coś mi się rzuci przed oczy, dam znać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s