O sprośnych wariacjach XVII

Czyli oczerniania jaglanki ciąg dalszy.

Jaglanka z czarną porzeczką

1. Uprażyć w garnku o grubym dnie 0,5 szkl. kaszy jaglanej.

2. Zalać kaszę 1,5 szkl. wrzątku. Przykryć, gotować na małym gazie do całkowitego wchłonięcia się wody.

3. Wrzucić: 1-2 garście opłukanych i pozbawionych szypułek czarnych porzeczek, 3 łyżki ksylitolu, nasionka z 1 laski wanilii, 2 łyżki serka mascarpone, 1 małe opakowanie jogurtu naturalnego (naturalnie bez mleka w proszku). Pewnie zamiast serka mascarpone i jogurtu naturalnego mógłby być po prostu jogurt typu greckiego (też bez mleka w proszku) ale dodawałam akurat to, co miałam w lodówce.

4. Jeść, jeść, jeść…

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „O sprośnych wariacjach XVII

  1. anna pisze:

    Idę dzisiaj po kaszę jaglaną, bo mi się skończyła. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s