O kwiatach, które pić alkoholu nie chciały

Pewnego upalnego dnia Ewa przechadzając się po Rajskim Ogrodzie wraz z Adamem dostrzegła piękne, białe kwiaty.

-Adamie, przypomnij mi, bo zapomniałam, jak nazwaliśmy te kwiaty? – poprosiła.

-Nie nazwaliśmy ich. Pierwszy raz je widzę. Dopiero musimy nadać im nazwę – doparł przytomnie mężczyzna.

– To musi być wyjątkowa nazwa, gdyż są przepiękne.

– Wymyśl coś, kochanie. Ja przez ten upał zupełnie tracę fantazję.

– Ja chyba też – odparła Ewa. – Chodźmy napić się czegoś orzeźwiającego. Może łyk chłodnego piwa pobudzi naszą wyobraźnię i uda nam się wymyślić odpowiednią nazwę dla tych piękności?

-Znakomity pomysł – zgodził się Adam. – Czy nasze kwiatuszki też mają ochotę na piwo?

-Piwo? Nie! – odparły Nienazwane Kwiaty i aż zarumieniły się z oburzenia, że ktokolwiek, nawet umiłowany przez Boga Adam, może im proponować alkohol.

-Cóż, w takim razie tylko z Ewą skorzystam z dobrodziejstw złcistego trunku. Nadawaniem nazwy kwiatom możemy zająć się później – odparł Adam, nie mogąc zrozumieć, jak ktokolwiek w tak upalną pogodę może wzgardzić odrobiną chłodnego piwa.

Ewa uśmiechnęła się. Już wiedziała, jaką nazwę nada pięknym kwiatom.

DSC03783 (2)

DSC03784 (2)DSC03785 (2)

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s