O choroba!!!

…ustępuje, ale bardzo powoli. Trochę mniej dnia przesypiam, trochę już więcej czytam, nieco miej boli ale wciąż jeszcze prawie co godzinę krople, maści lub żel, wciąż więcej słucham niż czytam i wciąż na komputer patrzę tylko jednym okiem. Dlatego jeszcze trochę wiosny. Zwłaszcza że teraz za oknem deszcze niespokojne… co tak nawiasem mówiąc sprzyja moim oczom.

DSC03406

DSC03503DSC03495 (2)

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „O choroba!!!

  1. 5000lib pisze:

    Zdrowej, jak jestem chora, to i tak z dala od komputera. Trzymaj się ciepło. 🙂

    • Jukka Sarasti pisze:

      Dzięki. Staram się zdrowieć, ale oko się buntuje. I znów boli :////

      • 5000lib pisze:

        To może jakieś okłady? Mnie komputer przeszkadza, jeśli jestem chora, to po prostu rezygnuję.

      • Jukka Sarasti pisze:

        Po co mi okłady. Mam krople, maść, żel a dwa pierwsze to antybiotyki. I pomagają… a czasem nie. Czas po prostu wybrać się do okulisty i o tym pogadać, bo inaczej dojdzie jeszcze coś, co będzie skutkiem ubocznym zbyt długiego przyjmowania antybiotyków. A do kompa muszę zaglądać, choćby po to, żeby sprawdzić czy jakiś pracodawca mnie nie szuka :/

  2. zosiako pisze:

    Faktycznie nieciekawie. A do okulisty idź, bo może masz źle dobrane leki. Po antybiotyku powinna nastąpić poprawa w miarę szybko, a skoro nie działa to śmigaj ponownie do lekarza. Szybkiej poprawy życzę 🙂

    • Jukka Sarasti pisze:

      Dzięi 🙂 Do lekarze już się umówiłam. Za tydzień mam wizytę, mam nadzieję, że zdążę. Ostatnio to dzień przed planowaną lądowałam na ostrym dyżurze w szpitalu. Poprawa nastąpiła w miarę szybko – w środę byłam na ostrym dyżurze bo oko bolało tak, że nie byłam w stanie go otworzyć, jakby się gałka skleiła z powieką, a po przespaniu połowy czwartku już byłam w stanie zrobić obiad… z tego, co miałam w domu, bo wyjść to nie dawało rady. I lekarka uprzedzała mnie, że będzie bolało a z uwagi na moje SM to nawet dłużej, bo mam odporność osłabioną. Gorzej, że jak w poniedziałek poszłam do kontroli w osiedlowej przychodni i starsza pani doktor zapisała mi to, co „u niej zawsze działa” to we wtorek rano znów oczu nie mogłam otworzyć. Więc co prędzej wróciłam do tego, co mi lekarki w szpitalu dały i teraz to już prawie normalnie funkcjonuję… Tylko śpię długo i każdego ranka boję się lewe oko otworzyć, bo nie wiem czy da się normalnie, czy nie. Jak już wstaję koło południa – to się daje, ale to nienormalne spać 9-10 h dziennie. No i jestem ogólnie osłabiona, więc nie wiem czy to się rzutem nie skończy :///

  3. anna pisze:

    Zdrówka!
    A wiosna zadziwia kolorami. 🙂

    • Jukka Sarasti pisze:

      Dzięki 🙂
      Faktycznie: wiosenne róże, zimowe biele i jesienne czerwienie… Jeszcze wrócę do barw wiosennych – gdzieś tam po drodze błękity i lila zgubiłam. Muszą się znaleźć 😉

  4. Dobrze, że następuje poprawa, oby szybciej! 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s