O sprośnych wariacjach VII

Wytrawna czekoladowa jaglanka

0,5 szkl. kaszy jaglanej

1,5  szkl. mleka ryżowego

2 łyżki nierafinowanego oleju kokosowego

2 łyżeczki surowego kakao

40 g dobrej gorzkiej czekolady 80% (lub mocniejszej)

kilka grubszych plasterków roladki z koziego sera

Mleko ryżowe zagotować. Do gotującego się wsypać wypłukaną w zimnej wodzie kaszę jaglaną, dodać olej kokosowy i kakao. Wymieszać wszystko, przykryć i gotować. Na chwilę przed końcem gotowania dodać połamaną czekoladę i dokładnie wymieszać. Ugotowaną kaszę przełożyć do misek i ułożyć na niej ser kozi. Jeść póki ciepłe.

Przepis zasadniczo na 2 porcje… Z uwagi na to, iż jestem wyjątkową kobietą a więc zasady średnio mnie interesują,  sama zjadłam wszystko. Jeśli nadal tak będę postępować, wkrótce z „po prostu grubej kobiety” stanę się „wyjątkowo grubą kobietą”… co pozostaje w sprzeczności z zaleceniami mojego neuro.

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „O sprośnych wariacjach VII

  1. anna pisze:

    Ciekawe połączenie. Czekolada i ser kozi. 🙂

  2. Pingback: O hasłach motywacyjnych i ich realizacji | Jak kura pazurem…

  3. Jadłbym z przyjemnością ! 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s