O ostatkach

Ostatni dzień karnawału to ostatni czas, by zjeść coś kalorycznego, tłustego i słodkiego… co bynajmniej nie oznacza, że od razu tak niezdrowego jak dowolnie wybrane czwartkowe pączki, oponki czy inne faworki. Mogą to być na przykład kruche, maślane ciasteczka lawendowe.

Ciastka lawendowe

350 g mąki orkiszowej typ 620DSC03015

230 g miękkiego masła

100 g cukru kokosowego

50 g ksylitolu

szczypta soli kamiennej

1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia

1 małe jajo

1 łyżka (lub więcej) suszonej lawendy

Masło zmiksować z cukrem i ksylitolem na mniej więcej gładką masę. Dodać jajko i dalej miksować. Kiedy masa będzie jednolita dodać przesianą mąkę wraz z proszkiem do pieczenia.Pod koniec ucierania, gdy masa przybierze już postać gładkiego ciasta wsypać lawendę pokruszoną w palcach i jeszcze krótką chwilę miksować. Z ciasta formować kulki, spłaszczać je i układać na wyłożonej pergaminem blasze. Piec w temp. 190 st. C ok. 10 min. W każdym razie po 10 min. sprawdzać czy upieczone. Studzić na kratce po czym wystudzone pakować do pudełka. Im dłużej ciastka postoją w zamknięciu tym bardziej są lawendowe w smaku.

Nie wiem, jeśli mąki się nie przesieje, to chyba też wyjdzie, po prostu częściej robię cisto, do którego mąka winna być przesiana, żeby się kluski nie robiły, więc już odruchowo przesiewam do każdego ciasta. Kiedyś do ciast ucieranych nie przesiewałam i też wychodziły.DSC03016

Fakt, że nadchodzi post nie oznacza bynajmniej, że zamierzam na ten czas zrezygnować ze wszystkich słodkich wypieków i niewypieków. Wiadomo, wysmażów nie będzie, ale na słodkie wysmaże to rezerwuję tylko jeden dzień w roku. A wypieki i niewypieki będą po prostu mniej słodkie albo słodkie przede wszystkim słodyczą daktyli czy bananów i z mniejszą ilością masła… i może jeszcze z ciemniejszej mąki. W każdym razie wydaje mi się, że religie wszelakie wymyślały czas postu i czas karnawału, żeby człowiek, który sam się nie umie ograniczać, miał jakiś powód, żeby to robić. Wciąż trwający bowiem karnawał jest zdecydowanie szkodliwy dla organizmu… i chyba sprawia, że przyjemności powszednieją. Więc bez względu na wyznanie czy jego brak, warto samemu dla własnego zdrowia fizycznego i psychicznego ustalać sobie okresy ograniczania konsumpcji.

Advertisements

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „O ostatkach

  1. anna pisze:

    Lawendowe ciastka muszą być pyszne. Jeszcze się nie skusiłam na wypróbowanie lawendy w wypiekach, ale kusisz odpowiednio. 🙂

    • Jukka Sarasti pisze:

      Na Święta albo po (jakoś tak postaram się – choć nie wiem z jakim skutkiem – w okresie postu unikać wypieków ze zbyt dużą ilością masła) postaram się zrobić bezglutenowe ciasteczka lawendowe. Może – jeśli wyjdą – na nie się skusisz 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s