O odejściach

10. stycznia zmarł David Bowie, dziś – Alan Rickman. Też bardzo zdolny i też cen zasadniczo ceniłam choć fanką nie byłam… Tylko do prof. Snape’a od początku do końca miałam słabość – zarówno w powieści jak i w ekranizacji. I przede wszystkim z tej roli będę go pamiętać. Nie, żebym go w innych rolach nie widziała, ale o ile powiedzieć mogę, Rickman że grał szeryfa Nottingham w Robin Hoodzie Księciu Złodziei, grał niewiernego męża Emmy Thompson w To właśnie miłość czy płk. Brandona w Rozważnej i Romantycznej Anga Lee tak nie powiem, że grał Snape’a. On był profesorem Severusem Snapem. Choć podobno początkowo nie chciał przyjąć tej roli… tylko wnuczka, fanka powieści go namówiła.

Obaj: Bowie i Rickman odeszli w wieku 69 lat, obaj na nowotwór. Obaj wierni swoim kobietom… z tym że Rickman kilkadziesiąt lat dłużej. Smutno się ten rok zaczyna. Przynajmniej dla muzyki, filmu i teatru. I fanów obu artystów.

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „O odejściach

  1. anna pisze:

    Przykro. 😦 Ja go z ról szeryfa i Snape’a zapamiętałam. Miał w sobie coś niezwykłego. Szkoda, że odszedł.

    • jukkasarasti pisze:

      Ano chciałoby się, żeby niektórzy artyści żyli wiecznie… Nie tylko w sensie, że żyć będą w swoich dziełach, ale żeby żyli, by tworzyć dalej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s