O potrawach szybkich i nawet nie drogich

Pisząc szybkich miałam na myśli raczej bezwysiłkowe, bowiem jeśli wliczyć czas pieczenia to takie szybkie to nie będzie. Ale czasem chodzi o to, żeby jedzenie samo się robiło i w dodatku nieźle smakowało… I takim samorobiącym się daniem obiadowym może być np. karkówka duszona/pieczona w ogórkach konserwowych. Procedura robienia wygląda następująco: karkówkę myjemy, suszymy, wkładamy do naczynia żaroodpornego. Do naczynia żaroodpornego z karkówką wylewamy całą zawartość słoika z ogórkami konserwowymi. No dobra, same ogórki można pokroić w dowolnie wybrany przez siebie sposób a nie od razu wrzucać w całości. Naczynie przykrywamy i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do ok. 180 st. C. Pieczemy 1,5 – 2,5 godziny w zależności od wielkości karkówki. Także od wielkości karkówki zależy wielkość słoika z ogórkami konserwowanymi, którego użyjemy do robienia pieczeni. W trakcie pieczenia od czasu do czasu polewamy pieczeń „sosem”.

Nie sądzę, żebym się tym zachwycała, gdybym została takim obiadem poczęstowana. Najprawdopodobniej uznałabym po prostu, że niezłe albo i lepiej niż niezłe – to zależy od jakości użytych ogórków. W lażdym razie zjadałabym z przyjemnością, choć bez zachwytów. Jeśli jednak do efektu smakowego dodam wysiłek jaki włożyłam w przygotowanie tego dania, to uznam je zdecydowanie za rewelacyjne.

Przepis poznałam przy okazji imprezowania. Gdzieś tam w rozlicznych salach sali zabaw bawiły się dzieci a w jednej małej salce siedzieli rodzice. Ponieważ zaś rzecz się rozgrywała tuż po świętach, niektórzy opowiadali jak radzą sobie z przygotowaniem obiadu świątecznego dla dużej grupy osób. Ponieważ szykuje się Dzień Babci i Święto Dziadziusia to spodziewam się gości… więc na wszelki wypadek wolałam przetestować rzeczoną potrawę. I wyszło, że faktycznie się nada… W dłuższej perspektywie czasowej oznacza to dla mnie dodatkową robotę – w sezonie ogórkowym obok ogórków kiszonych będę musiała zrobić także parę słoików ogórków konserwowych.

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „O potrawach szybkich i nawet nie drogich

  1. zosiako pisze:

    ten przepis brzmi jak herezja 🙂 czego to ludzie nie wymyślą????

  2. chmurykultury pisze:

    Musi być cudowna! 🙂

  3. Pingback: O pamięci dobrej, lecz krótkiej | Jak kura pazurem…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s