O nieobchodzeniu świąt

Pisałam już, że nie obchodzę Halloween, prawda? Otóż nadal nie obchodzę. Tylko że drzewiej rzec bym mogła, że ja jednak to święto obchodzę… szerokim łukiem, a dziś już tak powiedzieć nie mogę. Przecież nie pójdę do przedszkola moich Dzieci i nie powiem, co ja sądzę na temat tego święta i że w związku z tym moje Dzieci nie będą się angażować w uroczystości z tym związane. W końcu to nie ich wina, że pod pewnymi względami ich matka jest starsza niż wskazuje metryka.DSC02174 (3)

Kiedy więc w przedszkolu napisali, żeby przynieść wydrążone dynie (drążyć mieli rodzice we współpracy z dziećmi) to poszłam na targ i zakupiłam dwie dynie. I przy współudziale Małżonka i Dzieci wydrążyłam. I żałuję, że nie kupiłam gotowych wydrążonych. Wprawdzie na etapie przedszkolnym nie urządza się konkursów, w których jedno z dzieci wygrywa, a wszystkie prace się punktuje, to jednak wydaje mi się, ze gdyby takowe zrobić, to dynie moich Dzieci znalazłyby się gdzieś na samym końcu albo w jego okolicach. Naprawdę, wstyd mi za Dzieci, że nie potrafią przyzwoitych lampionów halloweennowych zrobić. Ale tak naprawdę, to co mnie to obchodzi, ja przecież nie uznaję tych świąt.DSC02178

Jednak i ja miałam coś dla siebie z tych dyń. Z wnętrza, nie będącego pestkami zrobiłam sobie „lek na gardło”, czyli udusiłam te wnętrzności wraz z dwoma przeciśniętymi przez praskę ząbkami czosnku i sporą ilością pieprzu kajeńskiego. Do tego dodałam nieco cheddara. Wprawdzie wyszło smaczne, jednak jako lek na bolące gardło, nie sprawdziło się… Czyli muszę zaufać Tabcinowi i innym strepsilsom.

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

25 odpowiedzi na „O nieobchodzeniu świąt

  1. chmurykultury pisze:

    Super notka! I tak, wspominałaś, że nie obchodzisz tego święta – u mnie w komenatrzu 😀

    • jukkasarasti pisze:

      Dzięki 🙂
      To też, ale zdaje się, że rok temu przy tej okazji też wspominałam. Niby 31.10 świętuję… ale zupełnie co innego. I w żadnym kalendarzu tego się nie znajdzie 😉

  2. Kaaisa pisze:

    Zdrowia! Na ból gardła dobre jest siemię lniane 🙂

  3. Też nie obchodzę Halloween i w zasadzie wielkim kalafiorem mi wisi czy ono jest czy nie. Dzieci nie posiadam, więc na szczęście nie muszę wykrawać lampionów. Wasze są niezłe, zwłaszcza w ciemności 😉 A na gardło polecam płukanie wodą utlenioną – nalać do kieliszka letniej wody i „strzyknąć” trochę utlenionej. Płukać jak woda z solą. Może pomoże, a na pewno nie zaszkodzi.

  4. goldenbrown pisze:

    Dynie są przepiękne, same w sobie, oczywiscie. I zdrowe 🙂 Dziś u mnie jest zupa dyniowa, bo odkąd „odkryłam” hokkaido, to nie wyobrażam sobie jesieni bez zupy dyniowej (kiedyś to było bleee).
    Nie pochwalam zastępowania naszych świąt i tradycji tymi z importu. Jakby nie patrzeć, to też mamy do zaoferowania coś światu, ale komercjalizacja jest teraz tak powszechna, że niemodnie, nie na czasie jest dbać o naszą tradycję.
    A poza tym my mamy swoje „dziady”, a oni halloween 😉

    • jukkasarasti pisze:

      Nie, Wszystkich Świętych wcale nie jest nie modne i nie na czasie. Jeśli cenisz zadumę na cmentarzu, przy grobach bliskich, mamy dla Ciebie piękne znicze i sztuczne chryzantemy (na widok których dostaję szczękościsku) w promocyjnej cenie 😉
      Ja dużo rzeczy z dyni jadłam, dopóki za mąż nie wyszłam. Ani Małżonek ani Dzieciaki nie chcą tego do ust brać, a całej przecież nie zażrę… A to takie zdrowe, tanie i tak nijakie, że można i na słodko i na ostro, i na korzennie…

  5. annaa72 pisze:

    O, lek na gardło mnie zainteresował bardzo. 🙂

  6. zosiako pisze:

    Dynie są fajne jak wydrążone tradycyjnie od góry, z posadzonym wrzosem tak jak w doniczce 🙂 moim zdaniem super kolorystycznie to się komponuje.. i nie lubię żadnych potraw z dyni, opcje dekoracyjne są jedynymi w jakich mi się podobają..

  7. Pingback: O kreatywności | Jak kura pazurem…

  8. Jane pisze:

    bookmarked!!, I really like your site!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s