O letnich przekąskach, do zrobienia także jesienią. Tym razem bez zdjęć

Sałatka z malin

Maliny, ser kozi i rukolę wrzucamy do miski. Owoce i rukolę oczywiście uprzednio płuczemy. Doprawiamy posiekanym, świeżym tymiankiem i lawendą. Następnie polewamy dresingiem złożonym z octu z kwiatów bzu czarnego oraz oleju rzepakowego extra vergine. Zajadamy. Najlepiej pod nieobecność pozostałych członków rodziny. Oni i tak najprawdopodobniej się nie poznają.

Sałatka ma tę zaletę, że świeże maliny dostępne są od wczesnego lata do wczesnej jesieni. Sery z mleka koziego czy ostre sery z mleka krowiego dostępne są zaś cały rok.

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „O letnich przekąskach, do zrobienia także jesienią. Tym razem bez zdjęć

  1. annaa72 pisze:

    Idealnie się wstrzeliłaś. Maliny i rukola w lodówce, tylko wystarczy ser dokupić. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s