O super śniadaniach II

Dziś było na czekoladowo. Wieczorem w połowie zawartości puszki mleka kokosowego rozpuściłam kilka kostek kuwertury, jaka została mi jeszcze po świątecznomazurkowym kajmaku, wraz z zawartością połowy laski wanilii. Kiedy to mleko czekoladowe przestygło zalałam nim 2 łyżki chia… i poszłam spać. A rano miałam super śniadanie: super zdrowe, super czekoladlwe, super tłuste i super smaczne. A teraz, po tak dobrym początku dnia czas na trochę gimnastyki w fit parku. Wszak pogoda za oknem też jest super.

Advertisements

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „O super śniadaniach II

  1. annaa72 pisze:

    Liczę na to, że w moim mieście też powstanie taka siłownia na świeżym powietrzu. Nawet podobno jest taki plan i to niedaleko mojego miejsca zamieszkania. To fajna sprawa. Kiedyś byłam gdzieś na wakacjach i niedaleko znajdował się park z takimi urządzeniami, codziennie tam chodziliśmy, bo ćwiczenia na świeżym powietrzu są zdecydowanie przyjemniejsze niż w tradycyjnej siłowni.

    • jukkasarasti pisze:

      Tak, zwłaszcza jak tak wieje, że pedałując na rowerku książki się nie da poczytać, bo strony przewraca… Ale życzę Ci, żebyś też miała koło siebie coś takiego, wszak czytać można z czytnika – tego wiatr nie zwieje 😉

      • annaa72 pisze:

        A wiesz, że ja nie umiem tak czytać? No, nie idzie mi wtedy. Nie mogę się skupić. Podczas ćwiczeń raczej tylko rozmyślam. 🙂

      • jukkasarasti pisze:

        Moje rozmyślania na ogół idą w takim kierunku, że wolę sobie nie dawać czasu na rozmyślanie. Dlatego czytam wszędzie gdzie się da, a gdzie się nie da to słucham audiobooków.

  2. annaa72 pisze:

    Widzę, że urlop masz, bo co zaglądam, to cisza. 🙂

    • jukkasarasti pisze:

      Nie, ta cichosza wynika z zajęć, które niewiele mają wspólnego z byciem kurą domową… ale których wykonywanie oderwało mnie od mojej codzienności. Może jeszcze dziś coś skrobnę na drugi blog.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s