O dobrych stronach przeziębienia Dziecia II

Przeziębiony Dzieć ma jeszcze jedną zaletę: wymaga wizyty u pediatry. Niedaleko zaś poradni znajduje się urocza mała kawiarnia, w której nie tylko kawy można się napić. Ponieważ przybytek ów wyposażony jest także w kartki i kredki, spokojnie można się tam wybrać z Dziecięciem. W ten oto sposób dzięki przeziębieniu Dziecka po raz pierwszy w życiu spróbowałam yerby. Dzieć sobie rysował, jadł pierniczki, pił wodę, korzystał z toalety, a tymczasem mama czekała, aż yerba wystygnie.

Zawsze słyszałam, że yerba jest niesmaczna czy raczej, że do jej smaku trzeba się przyzwyczaić. I zdecydowanie odradzano mi rozpoczynanie przygody z tym napojem w stanie czystym. Radzono, żeby zaczynać od jakiejś z dodatkami. Tylko zastanawiałam się, jak mam sobie dobrać dodatek, jak nie wiem, jak toto smakuje. Teraz już wiem. I wiem, że jestem w stanie pić czystą yerbę, bez jakichkolwiek dodatków. I może nie jest to jakieś cudo, ale spokojnie (z uwagi na tempo stygnięcia, to bardzo spokojnie) da się to wypić. I w przeciwieństwie do kawy, którą przywykłam już pić w jakimś słodkim towarzystwie, yerbę jestem w stanie pić, nie przegryzając jej niczym. Fakt, kawę też tak kiedyś umiałam tak pić, dopiero potem mi się pozmieniało, więc kto wie, jakby to z yerbą było. Przegięłam jednak, próbując ten napój jakąś godzinę po wypiciu kawy. Później poszłam sobie poćwiczyć, a kiedy wróciłam wypiłam kolejną kawę… i zastanawiałam się, czy po takim zestawie nie pęknie mi gdzieś żyłka. Jak dotąd nie pękła.

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s