O marzeniach

Poszłam sobie dziś do pediatry. Sama, bez Dzieci. No bo po co mi Dzieć skoro idę wyniki odebrać? Turlając się do przychodni mijałam taką ładną małą kawiarenkę, a ponieważ na stałym wyposażeniu torebki mam zarówno książkę jak i portmonetkę pomyślałam sobie, że miło będzie poczytać przy kawie. Więc zajrzałam. Kawiarenka urocza, trzy stoliczki na krzyż… i całkiem sporo kaw, które można zakupić oraz akcesoriów do zaparzania tychże. I tak sobie pomyślałam, nie pierwszy już raz, że chciałabym mieć wszystkie możliwe akcesoria do parzenia kawy. Nie ważne, że w domu pijam i tak prawie wyłącznie espresso, ale taki dripper, tygielek, aeropress, dzbanek francuski z filtrem czy kafetierę z innego metalu niż aluminium to też chciałabym posiadać. I wszystko inne, co się do zaparzania kawy nadaje a o czym ja nawet nie wiem, że istnieje. Czas więc poważniej wziąć się za szukanie jakiegoś (dobrze) płatnego zajęcia, żeby mieć na realizację takich zachcianek. I na wynajęcie a najlepiej na zakup kawalerki, żeby mieć gdzie trzymać te wszystkie akcesoria kawowe…

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s