O koszmarach nocnych

Śniło mi się, że wdową zostałam. I najstraszniejsze było to, jak ja sobie dam radę z dwójką dzieci i 1500 PLN dochodu miesięcznie… Wnioski z tego snu są dwa:

1) wygląda na to, że nim owdowiałam, zdołałam znaleźć sobie pracę… za te półtora tysiąca miesięcznie, czyli za tyle, za ile mówiły mi panie w PUPie mogę się spodziewać zatrudnienia;

2) nawet we śnie jestem realistką, do bólu pozbawioną jakichkolwiek wyższych uczuć… przynajmniej w stosunku do Małżonka, bo przecież gdyby do Dzieci też, to bym je ziuuuu… do domu dziecka i dalej w świat szukać pracy za większe pieniądze.

Ale jak rzadko kiedy, obudziłam się przerażona, bo ten sen był bardzo realny. Dokładnie taki, jak ten, który mi się przyśnił parę dni przed badaniami prenatalnymi w pierwszej ciąży. Wówczas przyśnił mi się mój gin, który bardzo smutnym tonem poinformował mnie, że ta ciąża kwalifikuje się wyłącznie do usunięcia. Kilka dni później  okazało się, że to nawet nie on robił badania prenatalne, że już nie wspomnę, że w tych badaniach wszystko wyszło dobrze. Mam nadzieję, że wczorajszy sen spełni się dokładnie tak samo, jak tamten.

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „O koszmarach nocnych

  1. jaszmij pisze:

    Narpiew horoskopy, potem na czarno, a teraz sny. Wciśnij reset, bo Cię uduszę, albo co gorsza jakiś pięciowierszowy poemat zadedykuję 🙂

    • jukkasarasti pisze:

      O, fajnie, jeśli mnie udusisz to mój sen spełni się dokładnie odwrotnie – to Małżonek zostałby wdowcem a zarabia cokolwiek więcej niż moje wyśnione 1500 PLN 😉
      A jeśli mi zadedykujesz któryś z pięciowierszowych poematów… postaram się zrewanżować :-PPP

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s