O jesieni

DSC00218Jesień przyszła już jakiś czas temu i trwa sobie w pełnym rozkwicie… Chociaż właściwie ta piękna, złota polska, to zdaje się już powoli przemijać. Place zabaw opustoszały – nie tylko dlatego, że dzieci w szkołach lub przedszkolach siedzą. Po prostu zbyt chłodno by siedzieć w piaskownicy czy zjeżdżać ze zjeżdżalni. W grubych ubraniach też już się tak  dobrze nie biega jak w letnich… Dlatego, choć pełne kolorowych sprzętów – smutne jakieś, pozbawione gwaru dziecięcych głosów.

Korony większości drzew wciąż mienią się paletą barw jesieni, na niektórych owoce się jeszcze się czerwienią.jarzębina Jednak pod nogami też coraz więcej liści, a pergole dawno już swą urodę straciły. Do niedawna jeszcze mieniły się zielenią, złotem i czerwienią, teraz straszą bezlistnymi chaszczami. Niedługo znów widać będzie tylko gołe drabinki. Podobnie rzecz się ma z winoroślą porastającą niektóre budynki – też już jakiś czas temu straciła swoje kolory. ostatnie liścieLiście, które wciąż jeszcze cieszą oczy na drzewach gwarantują, że o ile pogoda dopisze, długo jeszcze można będzie chodzić, brodząc w nich po kostki, kiedy już opadną… Tak, brodzenie w już opadłych liściach i podziwianie tych, które wciąż jeszcze kurczowo trzymają się drzew, to przyjemność chyba niezależna od tego, czy się jest w wiośnie, lecie czy wczesnej jesieni życia. Zwłaszcza kiedy na niebie słońce, nie przysłonięte żadnymi chmurami.

jesienna herbataTemperatura na zewnątrz jednak coraz niższa, więc po powrocie z takiego jesiennego spaceru warto się rozgrzać… na przykład pięknie kwitnącą zieloną herbatą. A potem zabrać się za robienie już nie tak lekkiego jak do niedawna, tylko nieco cięższego, sycącego i rozgrzewającego obiadu.

Advertisements

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „O jesieni

  1. lilit8 pisze:

    Brodzenie w opadłych liściach to cudowna rozrywka! 🙂
    Jesień jest magiczną porą roku i okresem wyciszenia po gwarze lata, przynajmniej dla mnie…
    Twoja jesienna herbata kusi swoim aromatem na odległość 🙂

    • jukkasarasti pisze:

      Dla mnie jesień to czas normalnych temperatur po niemożliwych do wytrzymania letnich.
      Herbatką się częstuj… na odległość 🙂 Dwa dzbanki wczoraj wypiłam…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s