O słuchaniu gazet

Niby wiem od dawna, że tzw. tygodniki opinii obok wersji papierowej i elektronicznej wydawane są także w wersji audio. Nigdy jednak nie myślałam o tym, żeby posłuchać prasy, skoro jej już od dawna nie czytam. Nie skusił mnie nawet fakt, że takiego np. Newsweeka czyta Roch Siemianowski. Ostatnio jednak „zakupiłam” sobie wydanie audio Polityki. Ot, na jednym z portali, na którym dokonuję zakupów e- i audiobooków za zakupy otrzymuje się punkty i tymi punktami można płacić. Ostatnio pojawił się komunikat, że portal zmienia właściciela i z końcem września (albo października) nie będzie już można płacić punktami. Nie bardzo mnie było stać na co innego, więc zakupiłam sobie numer (oczywiście mocno okrojony) Polityki. Zdarzało mi się czytywać wywiady z osobami niewidomymi i jedna z nich (nie, nie pamiętam kto konkretnie to był) mówiła, że nie lubi, kiedy czytający wkłada w lekturę emocje, niejako narzucając interpretację wydarzeń. Czytająca Politykę Danuta Stachyra zdecydowanie do tej grupy lektorów się nie zalicza. Czyta jednak tak monotonnie, że niemal nie zasnęłam w trakcie prasowania, próbując skupić się na przyswojeniu wiadomości. Nadal nie zamierzam kupować Newsweeka, żeby posłuchać jak czyta go Siemianowski, tym bardziej nie zamierzam słuchać Wprost – bez względu na to, kto będzie czytał. Myślę jednak, że prasę powinni czytać dziennikarze. Ci, którzy prowadzą wiadomości telewizyjne czy radiowe – w końcu ich zadaniem jest przedstawić informacje w sposób obiektywny (czyli bez ustosunkowywania się tonem czy mimiką do prezentowanych treści, nawet jeśli sam przedstawiany tekst daleki jest od obiektywizmu) w taki sposób, żeby widz czy słuchacz nie zasnął w trakcie ani nie zmienił kanału. Cieszę się w każdym razie, że wiem już jak brzmi Polityka i że nic nie straciłam nie zapoznając się wcześniej z prasą w wersji audio. I chyba raczej do słuchania gazet już nie wrócę. Wolę posłuchać wiadomości w radiu.

Advertisements

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „O słuchaniu gazet

  1. lilit8 pisze:

    Ja też wiem jak brzmi… polityka i coraz rzadziej słucham wiadomości o niej… 😉

    • jukkasarasti pisze:

      W Polityce piszą nie tylko o polityce. I przez wiele lat, kiedy czytałam ten tygodnik to właśnie dla tego „i nie tylko”.

      • lilit8 pisze:

        Pozwoliłam sobie po prostu na mały żart…

      • jukkasarasti pisze:

        Wbrew pozorom żart został zrozumiany 🙂 Co więcej zdecydowanie się z tym, co napisałaś, zgadzam… dlatego kupiłam Politykę a nie Wprost – bo tam jest zdecydowanie więcej polityki 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s