O dzieciach. Małych i dużych

Siedzi sobie Sarasti przed laptopem i ogląda jak premier Kopacz wykopawszy uprzednio kilku członków z rządu ogłasza skład swojego, nowopowołanego. Nowopowołani członkowie zamiast stać i się prężyć jak to na członków* przystało wiercą się, rzucają spojrzenia na się nawzajem a Pani Premier czyta. Do pokoju wchodzi Dzieć Młodszy, podchodzi do mamy, spogląda na ekran laptopa i mówi:

– Dzieci. Duże dzieci.

I Sarasti puchnie z dumy, że ma takie mądre dziecko. Małe dziecko.

*sprecyzuję: na członków nowo powołanej Rady Ministrów

Advertisements

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „O dzieciach. Małych i dużych

  1. lilit8 pisze:

    No i ma Sarasti wielkie powody do dumy. Mądre spostrzeżenie Młodszego Dziecia! 🙂

  2. anna pisze:

    Ha, ha 🙂 Dobre podsumowanie „małego dziecka” 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s