O wampirach, upiorach i wilkołakach

…czyli o wczesnych fascynacjach Sarasti.

Takich wampirów Sarasti zdecydowanie nie lubi, ale piosenka ładna:

Takie upiory to już Sarasti lubi trochę bardziej:

A już wilkołaki, to jeśli w ogóle mają być, to tylko takie:

(co wrażliwsze osoby mogą sobie to wideo darować)

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „O wampirach, upiorach i wilkołakach

  1. lilit8 pisze:

    Wampirów typu: „I must love what I destroy and destroy the thing I love” Lilit też nie lubi, ale piosenka rzeczywiście ładna. Ostatnie video obejrzałam, pomimo iż mam słabe nerwy (koszmary w nocy murowane!). Najlepiej znoszę upiory z drugiego teledysku… 😉

    • jukkasarasti pisze:

      Mnie się teledysk Rammsteina kojarzy trochę z jedynym horrorem, który mnie autentycznie przerażał czyli z pierwszą częścią Akademii Pana Kleksa… i jeszcze z jednym filmem, którego tytułu nie pomnę a który był jakby kompilacją różnych opowieści i wilkach/wilkołakach, w tym Czerwonego Kapturka.
      A księżyc nad Burbon Street to jak dla mnie muzyczne wydanie powieści Anne Rice, która – moim nieskromnym – zapoczątkowała profanację wizerunku wampira
      Upiora z opery do tej pory nie przeczytałam… w każdym razie nie pełną wersję, bo kiedyś jakąś nabyłam i uznałam, że to głupie. No i faktycznie było głupie, bo oryginał ma coś koło 500 stron a moja wersja to chyba nawet 200 nie miała :/

  2. anna pisze:

    A ja wszelkiej maści upiorów nie lubię, choć kiedyś jak najbardziej. 🙂

    • jukkasarasti pisze:

      Dla mnie teraz to już taki sentyment do miłości z dawnych lat. Ale zakochany wampir to dla mnie wciąż profanacja wizerunku krwiopijcy, jaki stworzony został przez podania ludowe.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s