O edukacji

Jedną z ulubionych gazet Sarasti jest gazetka reklamowa Lidla. Zawsze warto popatrzeć, czy jest po co się tam wybrać. Jako że wrzesień za pasem to od najbliższego poniedziałku można już zacząć kompletować wyprawkę do szkoły dla dziecka. Ja wprawdzie jeszcze nie muszę, ale ciekawa byłam co jest teraz trędi (chyba słowo trędi jest już pase, ale jak się czytuje tylko gazetki z Lidla i Biedronki, sporadycznie z Tesco i reala, to z nowomową jest się trochę nie na bieżąco). Otóż spośród bogatej oferty plecaków i tornistrów urzekł mnie najbardziej plecak na kółkach z uchwytem teleskopowym… Nie, do samego plecaka nic nie mam, mam za to dużo do systemu edukacji, który wymusza takie rozwiązania.

Od lat czytam, że dzieci w coraz młodszym wieku mają skoliozę i winę za to ponosi m.in. to, jak ciężkie torby/tornistry/plecaki noszą do szkoły. Tymczasem jedyne co się zmieniło to to, że teraz takie ciężkie tornistry i plecaki będą nosić do szkoły nie od 7. tylko od 6. roku życia.

Swojego czasu, kiedy Dzieć Młodszy ważył ok. 10 kg zdarzyło się, że jedna pierwszo- czy drugoklasistka posadziła tego dziecia na karuzeli. Podziękowałam, jednak bardziej niż wdzięczna byłam przerażona, że dziewczę owo podniosło taki ciężar. Na co usłyszałam odpowiedź: plecak, który noszę do szkoły jest cięższy. Szczęka mi opadła. Ja wiem: są zeszyty, podręczniki, piórnik wraz z wyposażeniem, strój na wuef (tak kiedyś koleżanka z klasy miała to w dzienniczku wpisane) i jeszcze jakieś zajęcia dodatkowe… Tylko czy tego nie można rozwiązać jakoś tak, żeby dzieciaki nie musiały tyle targać? Kiedy byłam w pierwszych klasach szkoły podstawowej to miałam dwa komplety podręczników: jeden był w szkole, drugi w domu. W ten sposób tornister był nieco lżejszy. Owszem, na ZPT (nie wiem jak się dziś nazywa odpowiednik zajęć praktyczno-technicznych) nosiło się różne rzeczy, czasem były to igła, nici i kawałek materiału, czasem deski do sklejenia karmnika, ale jednak ciężar toreb do szkoły nie powodował wad postawy u dzieci na taką skalę jak dzisiaj. No ale przecież nie po to nasi rodzice walczyli z komuną, żeby wracać do takich praktyk. Szkół i tak dziś na nic nie stać… Na szczęście można kupić dziecku plecak na kółkach z teleskopową rączką i przestać się martwić, że za dużo kilogramów wiedzy się do tego plecaka się pakuje.

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „O edukacji

  1. asia pisze:

    W sobie tabletow i internetu, dzieci powinny zasuqac do szkoły tylko w kurteczcw-ministerswo edukacji potrzebuje edukacji
    Pozsrawiam

    • jukkasarasti pisze:

      Bez internetu i tabletów moja torba do szkoły nigdy nie była tak ciężka, żeby mi się kręgosłup z tego powodu krzywił. I od pierwszej klasy sama nosiłam swoje bagaże. Nie bardzo rozumiem takie popadanie ze skrajności w skrajność – skoro plecaki dzieci są za ciężkie to od razu pozbawić je jakiegokolwiek obciążenia. A może postarać się tak rozplanować zajęcia, żeby dzieciaki, których rodzice nie mogą wyręczyć w targaniu toreb nie musiały wozić ich w torbach na kółkach?

  2. lilit8 pisze:

    Wygląda na to, że nie wszystko za czasów komuny było złe 😉

  3. lilit8 pisze:

    Zasadniczo nie, ale i o tym trochę w poście było… 😉
    Te torby na kółkach, moim zdaniem, wcale nie są najgorszym rozwiązaniem problemu, jeśli innych rozwiązań z pewnych przyczyn brak…

    • jukkasarasti pisze:

      A nie, same torby czy plecaki na kółkach to dobre rozwiązanie. One mnie tylko skłoniły do refleksji: do czego to doszło, że torby na kółkach to już nie tylko na wakacje czy na większe zakupy przy braku samochodu, ale i dla dzieci do szkoły na co dzień.

    • jukkasarasti pisze:

      A nie, same torby czy plecaki na kółkach to dobre rozwiązanie. One mnie tylko skłoniły do refleksji: do czego to doszło, że torby na kółkach to już nie tylko na wakacje czy na większe zakupy przy braku samochodu, ale i dla dzieci do szkoły na co dzień.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s