O orzeźwieniu II

Upały wciąż trwają, woda paruje z organizmu wszystkimi porami ciała, więc uzupełniać trzeba. Dzieciaki jak zwykle wody nie chcą, więc piją dopiero jak je zupełnie przesuszę a soku pod ręką brak. Ale nawet woda szczególnie nie orzeźwia. Jeśli zaś wziąć do blendera wrzucić pozbawione skórki 6 żółtych kiwi, pozbawione skórki i pestek 2 mango i zmiksować to z sokiem z cytryny to otrzymamy słoneczny w kolorze i orzeźwiający w smaku koktajl. Wspaniale nadający się na tak upalną i duszną pogodę jaka od paru tygodni prześladuje moje miasto.

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „O orzeźwieniu II

  1. anna pisze:

    Przepis podkradam i będę próbować. Oczywiście dodam zwykłe kiwi, bo u nas żółtego nie ma. 🙂

    • jukkasarasti pisze:

      To jak: żadnego Lidla? Żadnej Biedronki? Bo ja te żółte kiwi to w Biedronce kupiłam, ale w Lidlu też zdarzało mi się kupować. W takich pudełkach, pakowane po 3 szt. I do tego koktajlu chyba nie zamieniłabym ich na zielone. Żółte są dużo słodsze, w smaku kojarzą mi się z mocno dojrzałym, prawie przejrzałym agrestem. W każdym razie jeśli weźmiesz zielone, to szukaj takich mocno dojrzałych, ewentualnie zrezygnuj z cytryny.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s