O lekkich obiadach

Chłodnik litewski dla leniwych.

Szczypiorek z dymką i koperek posiekać. Pęczek lub dwa rzodkiewki i 2-3 ogórki gruntowe utrzeć na tarce o grubych oczkach (chyba nie muszę dodawać, że po uprzednim umyciu, a jeśli ogórki nie z własnego ogródka to po obraniu). Czosnek wycisnąć. Dosolić, dopieprzyć wedle uznania. Zalać jogurtem/kefirem/maślanką wymieszanym z koncentratem barszczu czerwonego. Najlepiej, żeby koncentrat był ekologiczny, bo inne mają dość bogate składy chemiczne.Wymieszać. I jeśli nabiał i koncentrat wyjmiemy z lodówki w ostatniej chwili, to nawet nie potrzeba chłodzić, tylko można podawać od razu. Najlepiej z jajkiem gotowanym na twardo.

Nie wiem kiedy i czy w ogóle wrócę do tego przepisu. Małżonek zjadł, bo z pracy głodny wrócił. Dzieciaki nie tknęły, w trakcie przygotowań rzodkiewkę podkradały, więc ja zjadłam łącznie 3 porcje. Nie chce mi się robić wyłącznie na jedną osobę, bo to oznacza prowadzenie podwójnej kuchni.

Advertisements

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s