O rozśmieszaniu Pana Boga II

Szczęśliwa, że mam dwa sprawne młynki do kawy kupiłam sobie dobrą kawę ziarnistą. Nawet dwa opakowania. Tymczasem dziś rano okazało się, że oba młynki nie działają. O ile liczę, że ten elektryczny za jakiś dzień/tydzień/miesiąc znów zacznie działać na chwilę, tak ten ręczny to już chyba nie do odratowania: zęby w mechanizmie zębatym mu się wyszczerbiły i w ogóle zdaje się rozlatywać. Tak jakoś mam, jak jestem wkurzona (średnio parę razy na dzień) to mało delikatnie się obchodzę ze sprzętem. Nie, żebym od razu rzucała, raczej mi z rąk wypadnie i się potłucze, ale jak odkurzam, to tak przyciskam odkurzacz, że zdarzało mi się rurę połamać a jak mieliłam kawę to z taką werwą, że młynek też postanowił odmówić współpracy. Nie pozostaje mi nic innego jak jeszcze się ubrać i pójść po kawę mieloną do pobliskiego supermarketu (na szczęście czynny do 21.00)  a przy najbliższej okazji kupić sobie dowolny, najtańszy młynek udarowy do kawy. I koniecznie pamiętać, żeby nie próbować mielić w nim goździków. W końcu nie tylko na własnych błędach powinien się człowiek uczyć.

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „O rozśmieszaniu Pana Boga II

  1. anna pisze:

    Też mieliłam goździki w młynku. I cukier również. Na szczęście działa (oczywiście odpukuję w niemalowane). 🙂

    • jukkasarasti pisze:

      Ja do goździków i cukru na szczęście mam moździerz, a skoro już znam jeden przykład zgubnego wpływu goździków na młynek, to kiedy już ten młynek zakupię, to chyba tylko do kawy będę go wykorzystywać. Do ostropestu czy siemienia lnianego ewentualnie kupię sobie drugi 😉

      • anna pisze:

        Moździerza nie mam, ale chodzi już za mną od dłuższego czasu. Muszę zainwestować. 🙂

      • jukkasarasti pisze:

        Polecam kamienny – nie chłonie zapachów jak drewniany i trudniejszy do uszkodzenia a w dodatku dużo tańszy niż porcelanowy 🙂 Nie wiem, jakie są metalowe (mosiężne?) ale bałabym się, że mi tłuczone przyprawy nabiorą metalicznego posmaku. No, ale ja moździerz kupowałam wielki, kiedy akurat byłam na etapie uczenia się robienia pesto, a byłam na takich ortodoksyjnych forach kuchennych, na których pisali, że bazylia to absolutnie i wcale z metalem nie powinna mieć do czynienia. No to tłukłam sobie takie pesto w moździerzu… Dobre było 🙂

  2. zosiako pisze:

    ja mam 1 młynek „budżetowy” do wszystkiego i odpukać działa. fakt, goździków w nim nie mieliłam, ale kawę, ostropest i siemię to na bieżąco ogarnia.

    • jukkasarasti pisze:

      Ja wprawdzie kawę bardzo lubię, ale jakoś tak ostropest o smaku kawy czy siemię o tymże smaku jakoś średnio widzę. Choć jak znam życie, to jeśli kupię dwa, to oba szlag trafi jednocześnie. Tymczasem czekam aż w Biedronce czy Lidlu zrobią dzień kawy, bo tam mogą z tej okazji być tanie młynki. Może około Świąt takie dni będą.

  3. No tak… Chyba większość z nas doświadczyła złośliwości rzeczy martwych. Moim skromnym zdaniem to ten elektryczny jawnie się na Ciebie uwziął. Udawał, że niby wszystko w porządku, żeby Cię sprowokować. Nie dość, że złośliwe to i manipulatorskie przedmioty nieożywione! 😉 A goździki… Cóż, była taka jedna inteligentna, co to je w młynku mieliła, to fakt. Finał był dla niego fatalny. Po części też dla niej, bo nie ma teraz w czym goździków sproszkowywać, a tak bardzo kochała aromatyczne herbatniki… 😉

    • jukkasarasti pisze:

      No na goździki, to jak już pisałam – najlepszy jest moździerz. Byleby nie porcelanowy, bo coś podejrzewam, że i on by przegrał z tą przyprawą. Tymczasem pozostaje Ci ucierać na tarce cynamon i gałkę muszkatołową tudzież wypruwać wnętrzności z laski wanilii. I cukier biały zastąpić brązowym (o ile już tego nie zrobiłaś), bo on też dodaje smaku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s